![]() |  | Przedstawiciel Elavon Financial Services Ltd. |
| | |
| | | Przedstawiciel Elavon Financial Services Ltd. |
|
| |  |
Ryczałt atrakcyjniejszy dla wynajmujących
Coraz więcej osób uzyskujących przychody z najmu wybiera prostsze rozliczenie z fiskusem. Zachęciła ich do tego obniżka podatku.
Z danych przesłanych redakcji “Rz” przez Ministerstwo Finansów wynika, że w zeszłym roku znacznie wzrosła liczba podatników, którzy przychody z najmu rozliczają ryczałtem.
W poprzednich latach przybywało ich 20 – 30 tys. rocznie, w 2010 r. dwa razy więcej. Powód jest prosty: od 1 stycznia 2010 r. ryczałt jest (co do zasady) korzystniejszy niż podatek według skali. Zlikwidowana bowiem została 20-proc. stawka, którą trzeba było płacić po przekroczeniu 4000 euro przychodu.
Teraz od wszystkich przychodów odprowadzimy 8,5-proc. zryczałtowany podatek. To lepsze niż 18- lub nawet 32-proc. danina płacona według skali.
Zachęta do ujawnienia zarobków
– Na pewno likwidacja wyższej stawki ryczałtu dla osób zarabiających na najmie zachęciła do wyboru tej formy opodatkowania – mówi Arkadiusz Michaliszyn, doradca podatkowy, partner w kancelarii CMS Cameron McKenna. – Nie mam też wątpliwości, że obniżenie i uproszczenie podatków powoduje, iż część osób wychodzi z szarej strefy. Wprawdzie są też tacy, którzy za nic w świecie nie zapłacą dobrowolnie podatku, ale niektórzy kalkulują sobie, kiedy opłaca im się ryzykować karę od fiskusa.
Warto skalkulować przychody i koszty
Czy rozliczenie ryczałtem jest zawsze korzystniejsze?
Nie zawsze, bo wybierając taką formę opodatkowania, nie możemy odliczyć kosztów wynajmu. Z reguły są niewielkie (czynsz, opłaty za media, wydatki na wyposażenie) i nie zrekompensują wyższej stawki podatku, która jest przy skali. Ale mogą być większe, szczególnie jeśli wynajmujemy lokal używany.
Wolno bowiem podwyższyć stawkę amortyzacji, jeśli mieszkanie było wykorzystywane przed nabyciem co najmniej pięć lat. Wtedy możemy je zamortyzować w ciągu dziesięciu lat.
To dobre rozwiązanie dla tych, którzy kupili używane mieszkania po to, aby je wynajmować. Koszty amortyzacji mogą bowiem przewyższyć przychody z najmu, dzięki czemu nie zapłacą w ogóle podatku (przynajmniej przez dziesięć lat).
Przykład:
Pan Kowalski kupił w maju sześcioletnie mieszkanie za 400 tys. zł. Chce je od przyszłego roku wynająć i rozliczać się według skali podatkowej. Załóżmy, że jego miesięczny przychód to 3200 zł. Lokal jest używany, może więc przyjąć indywidualną stawkę amortyzacji. Będzie amortyzował rocznie 40 tys. zł. Przez pierwszych dziesięć lat wynajmowania same koszty z amortyzacji będą wyższe niż przychody. Nie zapłaci więc przez ten czas podatku.
Przypomnijmy, że przepisy nie przewidują przejścia z ryczałtu na zasady ogólne w trakcie roku (i odwrotnie). Nie można też zysków z najmu jednego mieszkania rozliczać inaczej niż z drugiego. Jest to bowiem jedno źródło przychodów.
Osoba, która chce zmienić w przyszłym roku formę opodatkowania, powinna zawiadomić o tym urząd skarbowy właściwy według miejsca zamieszkania. Ma na to czas do 20 stycznia.
Możliwość wyboru mają ci, którzy zaczną wynajmować nieruchomość w ciągu roku. Trzeba też pamiętać, że ryczałt nie przysługuje wtedy, gdy najem spełnia kryteria działalności gospodarczej.
Przemysław Wojtasik
zródło : www.wp.pl
|
Niemcy poszukują specjalistów, ilu Polaków się skusi?
Fachowców z Polski do pracy, głównie w hotelarstwie, gastronomii, budownictwie, usługach, oczekują przedsiębiorcy z niemieckiego landu Meklemburgia-Pomorze Przednie, po otwarciu rynku pracy.
W środę w Szczecinie samorządowcy i pracodawcy z graniczącego z woj. zachodniopomorskim landu Meklemburgia-Pomorze Przednie omawiali na konferencji ze stroną polską możliwości i zasady zatrudnienia polskich pracowników po otwarciu rynku pracy.
Od 1 maja Niemcy otwierają rynek pracy dla obywateli ośmiu państw UE, w tym Polski.
- Otwarcie rynku pracy daje największe efekty gospodarcze w graniczących ze sobą regionach - przykładem jest rozwój sąsiadujących regionów Niemiec i Holandii - mówił minister gospodarki, pracy i turystyki Kraju Związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie Juergen Seidel.
Podkreślił, że Polska jest największym partnerem handlowym tego landu. W ciągu 10 lat eksport do Polski wzrósł prawie czterokrotnie, z 82 mln euro do 309 mln euro. Eksport z Polski w 2010 r. miał wartość 455 mln euro. - Meklemburgii bardzo są potrzebni wykwalifikowani pracownicy - w 2010 r. szkoły ukończyło tylko 10 tys. osób - trzykrotnie mniej niż trzy lata wcześniej i tendencja zniżkowa utrzymuje się - powiedział minister.
Według danych Federalnej Agencji Pracy, w ciągu czterech lat na terenie tego landu może osiedlić się i podjąć pracę od trzech do czterech i pół tys. Polaków. W tym samym czasie w Meklemburgii swoją aktywność zawodową ma zakończyć ok. 50 tys. osób.
Prezes regionalnego zarządu Federalnej Agencji Pracy Juergen Goecke powiedział, że Niemcy boją się o swoje miejsca pracy i spadek wynagrodzeń, zaś Polacy odpływu siły fachowej z ich kraju.
- Bezrobocie w Meklemburgii i w Zachodniopomorskiem jest podobne - wynosi ok. 14-18 proc. Jednak to w naszym landzie każdego roku ubywa 14 tys. osób w wieku produkcyjnym, zostawiając miejsca pracy do obsadzenia - powiedział Goecke. Wyjaśnił, że najważniejszą dziedziną gospodarki w tym landzie jest turystyka, która cierpi na dotkliwy brak fachowców.
- W 2010 r. 580 wolnych miejsc czekało na chcących podjąć praktyki w hotelarstwie - zgłosiła się zaledwie ok. setka chętnych - wyjaśnił. Dodał, że deficyt pracowników jest też w gastronomii, usługach, branży budowlanej. Brakuje także opiekunów, głównie ludzi starszych.
Przedsiębiorcy z Meklemburgii obawiają się, że ich region ze wglądu na stosunkowo niskie w Niemczech zarobki nie będzie zbyt atrakcyjny dla Polaków.
- Staramy się ich zachęcić, przedstawiając oferty pracy i prowadząc poradnictwo zawodowe. Oferujemy pomoc w załatwianiu formalności - mówił Goecke.
W Zachodniopomorskiem ok. 120 tys. osób pozostaje bez pracy. - Są to jednak najczęściej osoby słabo wykwalifikowane, a nie takich szukają niemieccy pracodawcy - mówił Andrzej Przewoda z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie. Dodał, że ze zbieranych przez Urząd danych wynika, że chęć wyjazdu do pracy w Niemczech wyrażają jednak nie bezrobotni, ale w większości osoby zatrudnione, chcące lepiej zarabiać.
Polscy przedsiębiorcy współpracujący i zamierzający działać po stronie niemieckiej liczą m.in. na pozyskanie nowych rynków dla usług, np. przez firmy budowlane, ale też obawiają się odpływu fachowców ze swoich firm do lepiej płatnej pracy za granicą. -
Przedsiębiorcy obawiają się też, że aby zatrzymać najlepszych elektryków, stolarzy czy murarzy, będą musieli podnosić płace w firmieBożena Hawryluk z Zachodniopomorskiej Izby Gospodarczej
Przedsiębiorcy obawiają się też, że aby zatrzymać najlepszych elektryków, stolarzy czy murarzy, będą musieli podnosić płace w firmie - powiedziała PAP Bożena Hawryluk z Zachodniopomorskiej Izby Gospodarczej.
Jan Rybski, prowadzący polsko-niemiecką agencję pośrednictwa pracy, powiedział, że nikt teraz nie jest w stanie oszacować, ilu Polaków i w jakich dziedzinach podejmie pracę za granicą niemiecką.
- Największy problem może być po otwarciu rynku z tymi, którzy zdecydują się poszukiwać zatrudnienia w Niemczech, nie mając ani oczekiwanych kwalifikacji, ani znajomości języka. Na pewno część z nich wróci rozczarowana po kilku miesiącach, nie znajdując stałego zatrudnienia - wyjaśnił.
źródło: www.wp.pl
|
Banki nie zabiegają o klientów
Z badania przeprowadzonego dla "Pulsu Biznesu" przez PBS DGA wynika, że działające w Polsce banki są mało ekspansywne w zabieganiu o klientów.
Na pytanie, ile razy w ciągu ostatniego roku bank kontaktował się z uczestnikiem sondażu, padła zaskakująca odpowiedź, że w przypadku 56,5 proc. badanych takiego kontaktu nie było w ogóle. Raz przedstawiciele banków dzwonili do 8,9 potencjalnych klientów, dwa razy - do 10,3 proc., a wielokrotnie - do niespełna czwartej części.
A tych klientów można byłoby złowić znacznie więcej. Badanie wykazało, że 67,3 proc. Polaków nie ma żadnego kredytu. 24,1 proc. osób spłaca jeden kredyt, a 6,1 proc. - dwie pożyczki. Okazało się także, że rachunku osobistego w ogóle nie ma co czwarty uczestnik sondażu, a rachunek w jednym banku - 66,5 proc.
Badanie wykazało, że klienci wybierają najprostsze produkty oferowane przez banki. Największym zainteresowaniem cieszy się rachunek osobisty (ma go 69,7 proc. ankietowanych) i karta płatnicza (51,6 proc.). Na kartę kredytową zdecydowało się zaledwie 13,1 proc. uczestników sondażu. Konto oszczędnościowe ma 10,3 proc., a lokatę bankową - 7,5 proc.
Badanie objęło 1030 osób, które ukończyły 18 lat.
źródło: www.wp.pl
|
Bezpłatne szkolenie z podatku PIT
Czy każdy przychód podlega opodatkowaniu? Jakie zmiany w prawie podatkowym są kluczowe dla tegorocznych rozliczeń? Nowe szkolenia on-line Akademii PARP pomogą w prawidłowym rozliczeniu za 2010 roku.
Do 2 maja 2011 roku możemy składać następujące deklaracje podatkowe: PIT-36, PIT-36L, PIT-37 i PIT-39. Wyjątkowo, gdyż 30 kwietnia przypada na dzień wolny od pracy. Czy jednak dodatkowe dwa dni ułatwią nam prawidłowe wypełnienie PIT-u?
- Rozliczenie podatku PIT dla wielu osób nie stanowi problemu. Jednak dla podatników, którzy w 2010 roku założyli firmę lub rozliczają się po raz pierwszy, dokonują odliczeń od podatku lub korzystają z ulg, posiłkowanie się programem do rozliczeń może być niewystarczające – mówi Aneta Grzyb-Hejduk, ekspert ds. szkoleń Akademii PARP.
Co wtedy? Szukamy w przepisach lub pytamy w urzędzie. Jest łatwiejsza metoda. Szkolenie Akademii PARP „Podatek PIT” to fachowe informacje dotyczące prawidłowego rozliczenia się z fiskusem. W tym możliwości odliczeń i skorzystania z ulg podatkowych, które przysługują nam w zeznaniu podatkowym za 2010 rok.
Szkolenie składa się z dziesięciu części. Dowiemy się z nich, jak ustalić przychody i koszty ich uzyskania z tytułu różnych umów, także tych z działalności gospodarczej. Poznamy szczegóły amortyzacji kosztów. Znajdziemy część poświęconą opodatkowaniu dochodów uzyskanych za granicą oraz dochodów uzyskanych w Polsce przez podatników zagranicznych.
Dla podatników, będących osobami fizycznymi, Akademia PARP przygotowała szkolenie „Podatek PIT dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej”. Znajdziemy w nim informacje, jak rozliczyć się indywidualnie, jak z małżonkiem oraz wychowując samotnie dzieci. Jakie obowiązują zwolnienia, ulgi i odliczenia podatkowe. Poznamy zasady rozliczania dochodów z tytułu najmu lub dzierżawy.
Na portalu www.akademiaparp.gov.pl znajduje się 26 szkoleń w pięciu zakresach tematycznych: finansowo-prawnym, zarządzanie strategiczne i operacyjne, umiejętności menedżerskie i osobiste, marketing i sprzedaż oraz wiedza ogólna i otoczenie biznesu. Wśród szkoleń finansowo-prawnych znajdują się równolegle: „Podatek VAT 2010” oraz ”Podatek VAT 2011” (zgodny ze stanem prawnym na 1 kwietnia 2011 roku).
Wszyscy przedsiębiorcy i pracownicy sektora MSP oraz osoby planujące rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej mogą podjąć bezpłatną naukę. Wiedza zdobyta w szkoleniach e-learningowych potwierdzana jest certyfikatem.
Więcej informacji:
msp@akademiaparp.gov.pl
Infolinia 801 444 MSP (czyli 801 444 677)
źródło: www.wp.pl
|
Informacje o Grecji oraz ratingu USA szkodzą złotemu
Złoty osłabiał się w poniedziałek po informacjach o możliwości restrukturyzacji długu przez Grecję. Oliwy do ognia dolała informacja agencji ratingowej Standard & Poor's, obniżająca perspektywę długoterminowego ratingu dla USA do "negatywnej" ze "stabilnej".
Wszystko to wpłynęło na pogorszenie nastrojów wśród inwestorów, czego konsekwencją jest osłabienie złotego wobec euro oraz dolara o ponad 4 grosze. Informacje te odbiły się także na polskim rynku długu. Obecnie rynki potrzebują nieco czasu, aby ochłonąć i się uspokoić, po czym sytuacja powinna wrócić do normy.
- Mamy dziś osłabienie złotego - realizacja zysków plus niepokoje związane z sytuacją w Grecji, dodatkowo informacja o ratingu USA. Ogólnie słabszy nastrój na złotym i na forincie, reszta walut regionu stabilna. Złoty i forint zareagowały najbardziej - powiedział PAP Jan Koprowski, diler walutowy z BNP Paribas.
- Dołożył się także poranny komentarz Adama Glapińskiego z RPP o tym, że jest niechętny podwyżce stóp proc. w maju. Kombinacja tych czynników spowodowała osłabienie złotego. Następny, silny poziom oporu to 3,9950-4,00 za euro. Jeśli zostałby on trwale przebity, złoty może podążyć w kierunku poziomu 4,05 za euro, ale nie wydaje mi się, żeby do tego doszło. Przypisywałbym dla takiego scenariusza 25 proc. szans. Podeszliśmy już wystarczająco wysoko. Myślę, że raczej się to wyciszy, uspokoi. Moim zdaniem są to chwilowe ruchy spowodowane nerwowością na rynku - dodał.
W poniedziałek grecki dziennik "Eleftherotipia" podał, że wcześniej w tym miesiącu Grecja oświadczyła Unii Europejskiej i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, iż chce przeprowadzenia restrukturyzacji jej zadłużenia. Minister finansów Grecji George Papaconstantinou w piątkowym wywiadzie w Waszyngtonie poinformował, że Grecja nie ma planów restrukturyzacji długu, pomimo że niemieccy oficjele otwarcie dyskutują o takiej możliwości.
Również w poniedziałek agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła perspektywę długoterminowego ratingu dla Stanów Zjednoczonych do "negatywnej" ze "stabilnej". S&P potwierdziła jednocześnie długoterminowy rating dla Stanów Zjednoczonych na poziomie AAA oraz krótkoterminowy rating na poziomie A-1+.
"Ponieważ w porównaniu do innych krajów o wiarygodności kredytowej AAA, Stany Zjednoczone posiadają bardzo duży deficyt budżetu i rosnący dług rządowy, i ponieważ droga do rozwiązania tych problemów nie jest dla nas jasna, zrewidowaliśmy długoterminową prognozę ratingu ze stabilnej na negatywną" - napisała agencja S&P w wydanym w poniedziałek oświadczeniu.
"Uważamy, że istnieje ryzyko, że politycy amerykańscy nie dojdą do porozumienia, jak rozwiązać długofalowe problemy budżetowe do roku 2013. Jeżeli nie osiągną porozumienia i do tego czasu nie rozpocznie się jego realizacja, profil fiskalny USA będzie w naszej ocenie znacząco słabszy niż innych krajów o ratingu AAA" - czytamy w komunikacie.
Jacek Frączyk, analityk WP.pl:
Po informacji o pogorszeniu perspektywy ratingu kredytowego dla USA giełdy zareagowały bardzo nerwowo. Wszystkie indeksy amerykańskie spadły o ok. 2%, pociągając za sobą Europę, w tym naszą giełdę. Informacja o ratingu wydanym przez S&P to dla światowej gospodarki sygnał, że jej fundamenty oparte na systemie finansowym robią się coraz mniej pewne.
Oto największy światowy dłużnik zrobił pierwszy krok na drodze do niewypłacalności! I jakkolwiek obecnie nie wydawałaby się nierealna realizacja czarnego scenariusza, czyli bankructwa rządu Stanów Zjednoczonych, to pierwszym prawdopodobnym efektem tej decyzji może być konieczność płacenia większego oprocentowania za emisję długu. Efekty? W większy koszt obsługi długu, a co za tym idzie konieczność obciążenia największej gospodarki wyższymi podatkami... bo w chęć cięć budżetowych prezydenta Obamy chyba mało kto wierzy.
Parkiety europejskie zareagowały nawet bardziej nerwowo, niż giełdy amerykańskie - spadki indeksów rzędu 2-3% - co może mieć związek z niepotwierdzonymi informacjami, jakoby Grecja miała się zwrócić do swoich wierzycieli o restrukturyzację (czyt. częściowe umorzenie) swojego długu. Szaleństwo państwowych deficytów budżetowych powoduje, że nawet niepotwierdzone informacje tego typu znajdują swoich słuchaczy, a zgłoszenie do restrukturyzacji długu członka strefy euro to jednocześnie zagrożenie dla stabilności europejskiej waluty.
Podniesienie rezerwy obowiązkowej przez bank centralny Chin, a więc i zmniejszenie dopływu chińskiego strumienia finansowego do gospodarki, to kolejna przyczyna złych notowań na rynkach akcji. Zejście się w czasie trzech negatywnych sygnałów wywołało na giełdach trzęsienie ziemi porównywalne z japońskim.
Sprawdź notowania »
W wywiadzie dla telewizji CNBC jeden z szefów S&P David Beers powiedział, że jego agencja obserwuje "rosnącą różnicę między USA a tym jak inne rządy radzą sobie ze wzmocnieniem swej sytuacji budżetowej". Dodał, że USA "coraz bardziej odstaje od innych w tym kontekście".
Tymczasem przewodniczący Zespołu Doradców Ekonomicznych prezydenta Baracka Obamy, Austan Goolsbee, powiedział, że posunięcie S&P to wyraz "opinii politycznej", z którą rząd "się nie zgadza".
źródło: www.wp.pl
|
Ponad 100 tysięcy Rodzin na Swoim
W pierwszym kwartale 2011 roku udzielono 13,2 tys. kredytów w rządowym programie Rodzina na Swoim. Ich wartość przekroczyła 2 mld 600 mln zł. Od początku funkcjonowania programu banki udzieliły ponad 100 tys. takich kredytów. Najwięcej przyznał ich PKO BP.
Jak poinformował na wtorkowej konferencji prasowej prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Tomasz Mironczuk, wartość wszystkich kredytów udzielonych w programie RnS wyniosła 17,9 mld zł(stan na 18 kwietnia).
- Tak się składa, że 100-tysięczny kredyt w programie "Rodzina na Swoim" przypadł bankowi PKO BP - powiedział prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło.
" Rodzina na Swoim" to rządowy program finansowego wsparcia dla rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Osoba, która otrzyma preferencyjny kredyt, przez 8 lat otrzymuje pomoc w postaci rządowych dopłat do odsetek. Oznacza to, że klient w pierwszym okresie kredytowania będzie płacił ich o około 50 proc. mniej. Pieniądze z budżetu kraju na dopłaty do tych kredytów przekazuje BGK. Rozpoczęty w styczniu 2007 roku program ma wygasnąć z końcem przyszłego roku. Natomiast w 2011 r. mają zostać zaostrzone warunki przyznawania preferencyjnych kredytów.
- Na początku funkcjonowania programu, w latach 2007-2008, był on mało aktywny z powodu zaostrzonej polityki przyznawania tych kredytów. Dopiero w 2009 roku program zaczął bardzo aktywnie pracować - powiedział Mironczuk.
W 2007 roku udzielono zaledwie 4 tys. kredytów RnS na łączną kwotę 435 mln zł. Rok później było to 6,6 tys. kredytów wartych 853 mln zł. Natomiast w 2009 roku, kiedy rozpoczął się boom kredytów RnS, udzielono ich 30,8 tys. o łącznej wartości ponad 5,4 mld zł. W 2010 roku było to już 43,1 tys. kredytów wartych ponad 8 mld zł. "W pierwszym kwartale 2011 roku udzielono 13,2 tys. kredytów w programie RnS na łączną kwotę ponad 2,6 mld zł" - powiedział prezes BGK.
Obecnie do udzielania preferencyjnych kredytów RnS upoważnionych jest 20 banków. Najwięcej z nich, od początku programu, udzieliły PKO BP (39-proc. udział w całości) oraz Bank Pekao (33-proc. udział). Pozostałe banki, które udzielają tych kredytów to m.in: Getin Noble Holding, Bank Millennium, Lukas Bank oraz Alior Bank.
- Program RnS należy ocenić pozytywnie. Jego korzystny wpływ na rynek ujawnił się szczególnie w okresie spowolnienia gospodarczego. Kredyty udzielane w ramach programu stanowiły wtedy jeden z głównych czynników stabilizujących rynek nieruchomości oraz pośrednio całą gospodarkę - stwierdził dyrektor Departamentu Klienta Rynku Mieszkaniowego PKO BP Tadeusz Swat.
źródło : www.wp.pl
|
Za euro płacimy dzisiaj 3,97 zł, dolar stabilizuje się na poziomie 2,75 zł, a frank oscyluje wokół psychologicznej bariery 3 złotych. Zapytaliśmy analityków walutowych, jak nasza waluta będzie zachowywać się przed świętami Wielkiej Nocy i długiego majowego weekendu.
- W długiej perspektywie złoty znów powinien zacząć się umacniać. Głównym wsparciem dla niego będą w najbliższych dniach oczekiwania dalszego zacieśniania polityki pieniężnej w Polsce - ocenia Michał Fronc z TMS Brokers.
Jego zdaniem ubiegłotygodniowa podwyżka stóp procentowych w Polsce i komentarze do niej zapowiadają kolejne wzrosty wartości złotego. Jak przekonuje Michał Fronc, rynek przed wakacjami spodziewa się kolejnej podwyżki stóp, co oznacza, że w najbliższych tygodniach nasza waluta będzie się umacniać.
- Ważne jest również, że na rynku rośnie apetyt na inwestycje bardziej ryzykowne. Kapitał napływa na rynki wschodzące, również na naszą giełdę. To jest ten drugi czynnik, który powinien sprzyjać złotemu. Tak więc myślę, że okolice poziomu 3,96-3,97 za euro są jak najbardziej realne pod koniec miesiąca - ocenia Michał Fronc.
Analityk wskazuje także poziomy dla dolara i franka. Jego zdaniem cena 2,72 złotego za dolara powinna być dolną granicą przy spadku kursu.
- Realny jest jednak powrót do poziomu powyżej 2,80 zł za dolara - dodaje.
Jeśli chodzi o franka, to analityk jest optymistą. Zakłada, że w najbliższych tygodniach frank może kosztować mniej niż 3 złote. To dobra informacja dla spłacających kredyty hipoteczne w tej walucie.
Kamil Oziemczuk z IDM SA również spodziewa się dalszego umacniania naszej waluty.
- Złoty umacnia się zarówno w stosunku do euro, dolara, jak i franka. Spodziewam się utrzymania tego trendu na wszystkich parach walutowych, ale umocnienie złotego wobec euro nie będzie aż tak zdecydowane jak do franka i dolara - ocenia Oziemczuk.
Jego zdaniem za wzrostem wartości złotego przemawia między innymi pozytywna sytuacja na giełdach akcji.
- Podobnie to wygląda z perspektywy technicznej, gdzie mamy dużo sygnałów sprzedaży. Inwestorzy reagują na spadki na takich parach, jak USD/PLN, EUR/PLN i CHF/PLN. To oznacza, że wyprzedają bezpieczne waluty i inwestują w aktywa obarczone większym ryzykiem, w tym w złotego - dodaje.
Jego zdaniem najbardziej prawdopodobne w najbliższych tygodniach poziomy wskazuje 3,93-3,95 zł za euro, 2,72 za dolara oraz 2,95-2,96 za franka.
Dalszego umocnienia złotego spodziewa się również analityk Raiffeisen Bank Dorota Strauch. - Na razie utrzymuje się lepszy sentyment do złotego. Prawdopodobnie najbliższe tygodnie przyniosą jego utrzymanie. Spodziewam się więc dalszej lekkiej aprecjacji złotego. Na eurozłotym będą umiarkowane wahania na poziomie 3,92-3,95 zł - uważa Dorota Strauch.
- To powinno sprzyjać dalszym spadkom w kierunku 2,70 zł za dolara - kwituje.
Ekspert uzależnia zachowanie franka od sytuacji na rynku. Jej zdaniem jeśli pozytywne oczekiwania inwestorów się utrzymają, to frank ma szansę zejść do ceny poniżej 3 złotych.
W opozycji do powyższych opinii stoją Marek Rogalski z DM BOŚ i Łukasz Wróbel z Noble Securities.
Zdaniem Marka Rogalskiego, w najlepszej sytuacji pod koniec kwietnia złoty ma szansę utrzymać obecne poziomy. Analityk spodziewa się raczej, że będzie słabszy niż obecnie.
- Już teraz złoty jest mocny i nie widzę, by szykował się jakiś wyraźny wzrost. Fakt, że mamy dobre nastroje na giełdach, ale moim zdaniem mogą się one nie utrzymać do końca miesiąca. Zaszkodzić nam mogą rosnące ceny surowców, w tym ropy - ocenia analityk DM BOŚ.
Łukasz Wróbel potwierdza, że choć złoty nadal jest w trendzie wzrostowym, to pojawia się coraz więcej czynników zapowiadających koniec wzrostów.
Jak zapewniają nas analitycy, na ewentualne spadki wartości złotego na pewno nie wpłyną świąteczne powroty Polaków do kraju. Rodacy pracujący za granicą przywożą sporą ilość gotówki, ale jej wymiana na krajową walutę nie ma dużego wpływu na rynek.
- Nie ma ryzyka, że złoty będzie bardzo słaby. Poziomy 4,20 zł za euro wydają się w najbliższym czasie nierealne. Nie ma też ryzyka, że złoty wyraźnie się umocni, np. do poziomu 3,80 za euro. Nadchodzące święta i majowy weekend nie powinny wpłynąć na walutowe notowania - mówi Marek Rogalski z DM BOŚ.
Wtóruje mu Kamil Oziemczuk z IDM SA, zdaniem którego rynek walutowy charakteryzuje się ogromną płynnością.
- Dziennie wymienia się waluty na sumę 4 bln dolarów. Nawet zwiększona wymiana pieniędzy przez część osób nie stanowi choćby ułamka procentu tej liczby. Wahania cen w kantorach i na rynku forex przed okresami świątecznymi wynikają bardziej ze spekulacji. Nie ma to jednak ugruntowanych podstaw i ma bardzo małe znaczenie - ocenia Oziemczuk.
Wydarzeniem, które może wpłynąć na złotego będzie zaplanowane na 27 kwietnia posiedzenie FED. To wtedy podjęta zostanie decyzja o tym, czy amerykański FED przedłuż program wykupu obligacji. Jeśli program zostanie zakończony w czerwcu, to zdaniem analityka będzie to pretekst do korekty na rynkach akcji, co wpłynie na osłabienie złotego.
- Myślę, że dobra perspektywa na koniec kwietnia to poziomy w przedziale 4,04-4,05 zł za euro. To byłaby chyba najbardziej uczciwa wycena - ocenia Marek Rogalski.
- Jeżeli chodzi o euro, to spodziewam się powrotu powyżej 4 złotych, najpewniej 4,02-4,03 zł za euro - mówi Łukasz Wróbel.
W przypadku dolara spojrzenie analityków również nie należy do optymistycznych. Ich zdaniem na wzrost siły dolara wpłynąć mogą zapowiedzi kolejnych szybkich podwyżek stóp procentowych przez FED.
- W tym wypadku dolar powinien się umocnić w kwietniu i maju. Wobec złotego analogicznie. Powinien pójść w przedział 2,85-2,90 zł, a nawet wyżej - zapowiada Rogalski.
- Jeśli scenariusz przełamania kursu na parze EUR/USD się ziści, to złoty osłabnie. Spodziewałbym się wtedy powrotu do poziomu 2,84-2,85 zł za dolara. Myślę, że w najbliższych tygodniach taki kurs jest do osiągnięcia - dodaje Łukasz Wróbel.
W przypadku franka analityk nie wyklucza chwilowego spadku poniżej 3 złotych. Jednak w najbliższych tygodniach spodziewa się powrotu do obecnego trendu. Za jednego franka płacilibyśmy wówczas 3,08-3,10 zł.
- Przedstawiciele Banku Szwajcarii ostatnio sugerowali, że frank jest na tyle mocny, że perspektywa szybkiego podwyższania stóp procentowych nie jest konieczna. Nawet mimo, że inflacja w Szwajcarii okazała się wyższa niż prognozy. O spadek poniżej 3 złotych będzie bardzo ciężko. Powinniśmy się kierować raczej w stronę 3,00-3,10 złotego - dodaje Marek Rogalski.
Trzech spośród pięciu analityków pytanych o złotego optymistycznie patrzy w przyszłość. Spodziewają się kontynuacji umocnienia krajowej waluty. Przekonują ich pozytywna sytuacja na rynku akcji, oczekiwania kolejnych podwyżek stóp procentowych i skłonność inwestorów do lokowania środków w bardziej ryzykownych aktywach.
Odmienne stanowisko w kwestii złotego przedstawiło dwóch analityków. Ich zdaniem dużo większy wpływ na naszą walutę mogą mieć decyzje FED, trudności finansowe krajów Unii Europejskiej oraz brak sygnałów technicznych do kolejnych wzrostów. Wszyscy jednak byli zgodni, co do tego, że nadchodzące święta i majówka nie będą miały wpływu na kurs złotego.
źródło: www.wp.pl
|
Lokaty nie dadzą zarobić
(fot. Jupiterimages)
Mimo spodziewanego wzrostu stóp procentowych, klienci banków nie powinni liczyć na wzrost zysków z lokat. Nawet jeśli oprocentowanie nominalnie pójdzie w górę, większość dochodów z odsetek zżera inflacja.
Banki na razie nie będą konkurować podnoszeniem oprocentowania.
– Sektor bankowy jest nadpłynny, przynajmniej jeśli chodzi o płynność krótkoterminową, o czym świadczy choćby piątkowy przetarg bonów NBP – uważa Adam Antoniak, ekonomista Banku BPH. Banki kupiły wówczas bony o rekordowej wartości 101,8 mld zł.
– Jednak w poszczególnych bankach ta sytuacja jest zróżnicowana. Duże banki nie maja problemów z bazą depozytową, ale jest kilka mniejszych, które będą musiały walczyć o lokaty – zauważa Antoniak.
Według oczekiwań ekonomistów Rada Polityki Pieniężnej podniesie na najbliższym posiedzeniu stopy procentowe o 0,25 pkt proc., a w kolejnych miesiącach może dojść do jeszcze jednej lub dwóch podwyżek w takiej skali.
Oznacza to, że główna stopa Narodowego Banku Polskiego wyniesie w końcu bieżącego roku 4,5–4,75 proc. Podstawowa stopa banku centralnego jest punktem odniesienia dla stawek rynku międzybankowego, od których z kolei uzależniona jest ich oferta depozytowa dla klientów. Nie oznacza to jednak, że banki mechanicznie przekładają zmiany stóp oficjalnych na własną ofertę.
– Można oczekiwać, że banki będą raczej reagować z opóźnieniem, a skala podwyżek oprocentowania depozytów też będzie mniejsza niż wzrost stóp NBP. Banki ciągle duszą się od nadmiaru pieniądza. Zmiany nastawienia można się spodziewać pod koniec roku wraz ze znikaniem z ofert lokat „antybelkowych” – ocenia Anna Hryć, odpowiedzialna za produkty depozytowe w Raiffeisen Banku.
Eksperci Comperii, internetowej porównywarki produktów finansowych, wybrali 10 najlepszych ofert, sprawdzając ich rentowność, po uwzględnieniu inflacji oraz podatku od zysków kapitałowych.
Z analizy wynika, że jeśli ktoś założył rok temu lokatę oprocentowaną na 6,21 proc. (średnia z 10 najlepszych lokat dostępnych na rynku w kwietniu 2010 r.), to po uwzględnieniu inflacji (4,3 proc.) i podatku zysk wyniósł 0,7 proc.
– Prognoza na cały 2011 rok, zawarta w marcowej projekcji inflacji Narodowego Banku Polskiego, mówi, że ceny w tym roku wzrosną średnio o 3,2 proc. Jeśli to by się potwierdziło, to średnie oprocentowanie 10 najlepszych aktualnie oferowanych przez banki depozytów dałoby rzeczywisty zysk na poziomie 1,72 proc. – wylicza Karol Wilczko, analityk Comperii.
Jeśli jednak obecny poziom inflacji utrzyma się, wówczas nawet najlepsze roczne lokaty dałyby zarobić na czysto średnio tylko 0,65 proc. w skali roku – wynika z wyliczeń serwisu.
Jeszcze mniej zarobią ci, którzy ulokują pieniądze na krótszy okres – trzech lub sześciu miesięcy. Tutaj stawki brutto oferowane przez banki są niższe, niż te proponowane na 12 miesięcy, więc realny zysk również będzie mniejszy, bliski zera.
źródło: www.wp.pl
|
"Zobacz, jak zmieni się PKO Bank Polski, gdy zacznie z nami pracować Szymon" - reklamuje się największy polski bank. Zmian jednak na razie nie widać.
Odwiedziłem dwa oddziały PKO BP i jedną tzw. agencję bankową, wypytywałem o założenie "konta Majewskiego". Choć reklama z celebrytą kusi nowoczesnością i kontem za zero, to rzeczywistość zwykłego oddziału największego polskiego banku wygląda zupełnie inaczej niż w promocyjnym spocie.
W banku też liczą się znajomości
Jako pierwszy odwiedziłem II Oddział PKO BP w Pruszkowie. O 9.30 ustawiłem się w kolejce. Na trzy okienka bankowe działało tylko jedno, za to obsługiwane aż przez cztery pracownice! Jedna pracowała, a trzy rozmawiały o plusach i minusach wypełniania druków: papierowych długopisem i na komputerze. Ostatecznie wygrała druga opcja. Po 10 minutach czekania, gdy kolejka ani drgnęła, do oddziału weszła pani Ela. Starsza kobiecina wpadła do banku w trakcie zakupów. W jednej plastikowej torebce miała rzodkiewkę, w drugiej... słoninę. Przywitała się z paniami, z których jedna szybko zaczęła ją obsługiwać. Jak się okazało, w banku znajomości też się przydają.
W tym czasie ja i dwie inne osoby wciąż grzecznie czekamy w kolejce. Chwilę po obsłużeniu pani Eli do oddziału weszła pani Halina. Także nie pytając, kto ostatni w kolejce, podchodzi do okienka.
- Iwonko, bo ja bym chciała konto Szymona Majewskiego. Teraz mi będzie emerytura wpływała, a nie chcę mieć wszystkiego na firmowym - mówi.
- Halinka, ale ty się zastanów, czy ci się opłaca. Bo będziesz musiała na nową kartę czekać, umowę podpisać, wszystkie numery pozmieniać. Może lepsze jest to stare konto? - pyta Iwonka. Ostatecznie Halinka decyduje się na nowe konto. Podobnie jak inna osoba, która w kolejce stała przede mną.
Skąd to wiem? Bo wszyscy petenci obsługiwani są na stojąco metr, góra dwa od miejsca, w którym siedzę. W lokalu o wystroju z przełomu 1989/90 brakuje jakichkolwiek przegródek, które zapewniałyby dyskrecję. Po niecałej godzinie czekania wreszcie nadchodzi moja kolej.
Co by nie mówić pracownica banku ofertę zna świetnie. Zero złotych pada niczym seria z karabinu maszynowego: przelewy, karta, konto, bankowość internetowa. Trochę gorzej wygląda to z bankomatami. Wprawdzie bez opłat wyjmiemy pieniądze w 3,5 tys. bankomatów należących do PKO BP, BZ WBK i eService, ale w pozostałych trzeba będzie zapłacić trzy procent prowizji, minimum 5 zł.
Pracownica banku od razu zaznacza również, że takie warunki obowiązują tylko, gdy na konto wpływa minimum 2 tys. zł, jeśli nie, to za konto zapłacimy 6,90 zł miesięcznie. Nie ma żadnych ukrytych opłat typu 5 zł za kartę.
- To jak zakładamy? - pyta mnie uprzejmie pani "doradca".
- A co jeśli żona ma u was konto? Może dołączyć mnie i zrobić z tego konto Majewskiego?
- Jest to możliwe, ale to będzie kosztowało. 50 zł za przekształcenia starego rachunku na ten "Konto za Zero" - słyszę w odpowiedzi.
- To jedyne koszty? - upewniam się.
- Tak. No i trzeba będzie poczekać na nową kartę.
Pani się myli, bo za dopisanie mnie do rachunku mojej żony będę musiał zapłacić jeszcze 30 zł. W zamian dostaniemy jednak nowoczesne karty chipowe z możliwością płacenia zbliżeniowego i cashbackiem, czyli wypłacaniem pieniędzy także w sklepowej kasie.
Pytam jeszcze o to, czy dużo jest osób zakładających konto Majewskiego w jej oddziale. Przyznaje, że kampania robi swoje, ale częściej przekształca stare konta niż zakłada nowe.
Na wsi bez kolejki
Po oddziale w Pruszkowie pojechałem zakładać konto Majewskiego na wschód od Warszawy do małego miasteczka Halinów. Oprócz banku spółdzielczego jest tam jeszcze tylko agencja PKO BP. Mieści się w małym sklepie spożywczym. W kasie agencji, oprócz założenia konta czy wpłacenia pieniędzy, można też zostać milionerem. Jednocześnie jest to bowiem kolektura totolotka.
 |
| Agencja PKO BP w Halinowie. (fot. Wirtualna Polska) |
Miła pani po drugiej stronie okienka od razu zwietrzyła, że coś jest nie tak. Człowiek, którego pierwszy raz widzi na oczy, chce właśnie u niej założyć konto?
- To jest PKO BP? - pytam na wszelki wypadek, widząc kupony totolotka zamiast bankowych ulotek. - Chciałbym założyć konto z Majewskim - mówię.
- A które konto z Szymonem Majewskim? - pyta nieco rozbawionym, a nieco zdziwionym głosem ajentka. - Bo jak za zero złotych, to ono jest rzeczywiście darmowe, ale jeśli wpływa na nie co miesiąc co najmniej dwa tysiące złotych - tłumaczy.
Konto mogę mieć jednak dopiero następnego dnia. Dziś wypełniam formularze, następnego dnia podpisuję umowę. Przekształcić starego konta w agencji nie mogę, muszę udać się do oddziału i odstać swoje w kolejce.
Nasz Szymonek
Na koniec konto z Majewskim idę założyć do Rotundy w samym centrum Warszawy. W oddziale jestem około godziny 14. Ruch jest niewielki, ale swoje piętnaście minut w kolejce poczekać muszę. Siadam na krześle i przeglądam gazetkę "Poradnik Bankowy PKO BP". Jest tam między innymi wywiad z Szymonem Majewskim. Showman zdradza, że w jednej z reklam będzie panią Krystyną z bankowego okienka, że chciałby być prezesem banku oraz że często wyobraża sobie, jak to pieniądze przy pomocy gołębia pocztowego wędrują z konta na konto. Pada też pytanie dziennikarki: "Kiedyś bank to był budynek, w którym stało się w kolejce..." a Majewski kończy "...żeby wypłacić 100 zł i wyrównać rachunek na 20 zł. Dziś jest inaczej".
Od początku kampanii reklamowej z Szymonem Majewskim konta w PKO BP otwiera o 25 proc. osób więcej niż wcześniej. W sumie to 40 tys. kont przez pierwsze trzy tygodnie, z czego 70 proc. to nowi klienci.
Przychodzi moja kolej. Miła pani wyjaśnia, że 0 oznacza 0, jeśli wpływy wynoszą co najmniej dwa tysiące złotych. Pytam o kartę i dowiaduję się, że można nią podobnie jak kredytową płacić przez internet. W koncie można mieć też debet za darmo do 1000 zł, płaci się tylko ewentualne oprocentowanie.
Oprócz konta chcę też zacząć oszczędzać. Modnych lokat nocnych ani z kapitalizacją dzienną nie ma. Można jednak do Majewskiego otworzyć konto oszczędnościowe z kapitalizacją miesięczną i zapłacić podatek Belki. Oprocentowanie nie powala: od 3,10 proc. przy kwocie poniżej 10 tys. zł do maksymalnie 4,2 proc. przy wkładzie powyżej 200 tys. zł. Plus za to, że raz w miesiącu pieniądze można wypłacić za darmo.
Na koniec pytam jeszcze o bankową gazetkę, bo ta znaleziona na krześle jest nieco podarta.
- A tu leży nasz Szymonek. Proszę sobie wziąć - mówi miłym głosem pracownica PKO BP.
Kampania z Szymonem Majewskim ma powstrzymać odpływ klientów z największego polskiego banku wciąż kontrolowanego przez skarb państwa. Nawet prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło przyznał dziennikarzom, że bank „wymiera” bo z jego usług korzystają dziś głównie osoby starsze. Aby temu zapobiec, PKO BP nie tylko zatrudniło celebrytę płacąc mu za dwuletni kontrakt 3,3 mln zł (mniej zarabia nawet prezes banku), ale też unowocześniło swoje logo. Wymiana starego na nowe obejmie około 1,2 tys. oddziałów i blisko 2 tys. agencji. Kosztować ma to nawet pół miliarda złotych. Przy okazji oddziały banków mają zostać ujednolicone i unowocześnione. Cały projekt został nazwany NANOVO.
 |
| (fot. PKO BP) |
Sebastian Ogórek
źródło: www.wp.pl
|
Resort pracy proponuje, aby podnieść od 1 stycznia 2012 roku płacę minimalną do 1500 zł - poinformowała minister pracy Jolanta Fedak. MPiPS planuje także podniesienie o 2,1 proc. progów dochodowych decydujących o wypłacie środków z funduszy pomocy społecznej.
- Trwają konsultacje w sprawie założeń do budżetu na 2012 rok. Ministerstwo Pracy wyszło z propozycją do Komisji Trójstronnej, aby podnieść płacę minimalną do 1500 zł - powiedziała w piątek na konferencji prasowej Fedak.
Od 1 stycznia 2011 roku pensja minimalna wynosi 1386 zł.
- Kończymy prace dotyczące zmiany ustawy o świadczeniach rodzinnych i ustawy o pomocy społecznej, w taki sposób, aby dokonać waloryzacji progów dochodowych, od których liczona jest interwencja socjalna. Chcemy, aby te progi wzrosły o wskaźnik inflacji, takie pierwsze przymiarki to 2,1 proc. Skutki finansowe to około 200 mln zł na ten rok i kilkaset milionów na przyszły rok. Założenia są już na ukończeniu i mam nadzieję, że ustawa wejdzie w życie przed wyborami - powiedziała Fedak.
Minister pracy poinformowała także, że na koniec 2011 r. stopa bezrobocia powinna być niższa niż 11 proc. Jej zdaniem nie ma obaw, aby wysoki odczyt inflacji za marzec spowodował nadmierny wzrost wynagrodzeń.
W opublikowanym w kwietniu Wieloletnim Planie Finansowym Państwa rząd zapisał, że stopa bezrobocia na koniec 2011 roku wyniesie 10,9 proc. Wcześniej rząd prognozował, że na koniec roku bezrobocie spadnie do poziomu 9,9 proc.
Fedak powiedziała także, że według szacunków resortu po otwarciu dla Polaków niemieckiego rynku pracy (od 1 maja br.) w ciągu najbliższych trzech lat do pracy wyjedzie tam nie więcej niż 300 tys. osób. - Znaczna część tych osób to pracownicy, którzy pracują tam w sposób nielegalny czy półlegalny, zwłaszcza przy pracach sezonowych i w usługach - dodała.
Zaznaczyła, że nie jest spodziewany duży odpływ pracowników o wysokich kwalifikacjach. - Wskazują na to dotychczas niewykorzystane kontyngenty, jeżeli chodzi o te zawody, które w Niemczech są poszukiwane - dodała.
Przypomniała także, że zbliża się termin, w którym Europejski Trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok w kwestii wolnego przepływu kapitału - Komisja Europejska zarzuciła Polsce niezgodność ustawy o OFE z postanowieniami traktatu w zakresie limitów inwestycyjnych dla OFE. Jak powiedziała, wyrok będzie przedmiotem analiz w MPiPS.
Zaznaczyła, że dotychczas towarzystwa emerytalne nie wykorzystywały obowiązującego limitu 5 proc. inwestycji zagranicznych. Dodała, że w przeszłości zdarzały się też wypadki, że inwestycje te były "wyjątkowo nietrafione" i nie przyniosły ubezpieczonym żadnych korzyści.
Minister zadeklarowała, że pracując nad zmianami w prawie jej resort weźmie pod uwagę wyrok trybunału. - W taki sposób, aby osoba ubezpieczona była dokładnie poinformowana o ryzyku tego typu inwestycji i żeby mogła podjąć decyzję, mając wszelkie informacje dotyczące ryzyka tych inwestycji - dodała.
Fedak odniosła się też do piątkowej publikacji "Gazety Wyborczej", która napisała, że niektórym osobom, które pracowały przed 1999 r., ZUS nie odkłada składek emerytalnych nawet za okres sześciu miesięcy.
- Przygotowaliśmy projekt ustawy, który mówi o tym, aby te okresy były liczone do przyszłej emerytury. Nie widzimy takiego powodu, aby nie wyliczać wszystkich okresów osoby ubezpieczonej - powiedziała minister.
Zaznaczyła, że jej resort występował do zespołu ds. programowania prac rządu i nie uzyskał zgody na procedowanie tej ustawy. Zapowiedziała, że wystąpi z projektem ponownie. - Nie ma żadnych innych przeszkód, poza tą organizacyjną, abyśmy z tą ustawą wyszli i byśmy ją jeszcze w tym roku uchwalili - powiedziała.
źródło: www.wp.pl
|
Organy podatkowe nie odwołują się do wyroków sądowych - apelują Pracodawcy RP. Konflikt między przedsiębiorcami, a urzędnikami nabiera na sile. Po aferze z karami w związku z tzw. ustawą śmieciową i podniesieniem opłaty za interpretację podatkową Ministerstwo Finansów znowu ustawia polskie firmy w szeregu.
Największa i najstarsza organizacja pracodawców w Polsce Pracodawcy RP wydała oświadczenie, w którym alarmuje, że Izby Skarbowe wydając odmienną interpretację podatkową od dotychczasowego orzecznictwa sadów nadwerężają zasady zaufania podatnika do organów podatkowych.
Chodzi o sytuacje, gdy przedsiębiorca składa wniosek o indywidualną interpretację i wskazuje na dotychczasowe wyroki sądowe, które mają pomóc mu w uzyskaniu pozytywnej decyzji organu skarbowego, a ten nie bierze w ogóle tego pod uwagę.
Niestety, nie pomaga ani art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2001 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi związujący organy podatkowe z wyrokami sądów, ani nawet art. 14a Ordynacji podatkowej, mówiący o tym, że minister finansów „dąży do zapewnienia jednolitego stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej”.
Zarzuty odpiera Ministerstwo Finansów. Rzecznik prasowy ds. administracji podatkowej Wiesława Drożdż wyjaśnia dla WP.PL stanowisko resortu: - Myślę, że to głębokie niezrozumienie tematu. Sama nazwa wskazuje na to, że jest to interpretacja indywidualna wydana dla danego przedsiębiorcy i jego faktycznej sytuacji, w której się znalazł, a która składa się z wielu elementów. Czasami jest tak, że dosłownie jeden detal decyduje o innej sytuacji prawnej danego przedsiębiorstwa.
W ślad za tym stanowiskiem Izby Skarbowe każdy przypadek traktują oddzielnie jako wymagający odrębnej interpretacji, a więc często różnej. Nie zgadza z tym się Emilia Amielanczyk, ekspert ds. społeczno-gospodarczych organizacji Pracodawcy RP, autora wspomnianego oświadczenia i powołuje się na obowiązuje prawo: - Jeśli istnieje jakaś linia doktrynalna, to powinno się do niej zastosować. Mówi o tym chociażby ordynacja podatkowa, w której jest zapisane, że orzecznictwo sądów jest podstawą do wydawania wszelkich interpretacji indywidualnych.
Mimo spójnych i racjonalnych wyjaśnień Wiesławy Drożdż na pytanie, dlaczego Izby Skarbowe nie korzystają z gotowych orzeczeń sądów i na podstawie precedensu nie orzekają szybciej i na korzyść przedsiębiorców trudno jednak znaleźć odpowiedź. Wydawałoby się, że leży to przecież w ich własnym interesie, a także wpływa na jakość stanowienia prawa w Polsce. Każda bowiem dodatkowa decyzja administracyjna pochłania nie tylko kolejne koszty zatrudnienia i wynagrodzeń urzędniczych, czasu i zasobów w postaci wytworzenia dokumentów i ich wysyłki, ale dodatkowo komplikuje system prawny i czyni go nieprzejrzystym.
Ekspert Pracodawców RP w wypowiedzi dla WP.PL potwierdza takie zagrożenie: - Zachowanie Izb Skarbowych jest dziwne, ale trudno powiedzieć skąd takie zachowania wynikają. Oprócz tego, że jest to przecież dodatkowa praca dla urzędów i problem dla przedsiębiorców, to powoduje to również niedogodności dla ogólnego stanu prawnego i problem dla państwa. Istnieje sytuacja dwutorowości, ponieważ fiskus wydaje pewną interpretację, która stoi w całkowitej sprzeczności z istniejącym orzecznictwem. W tym samym momencie mamy, więc do czynienia z dwiema odmiennymi drogami prawnymi.
Rzeczniczka Ministerstwa Finansów uspokaja i wyjaśnia, że w przypadku pojawienia się dwóch różnych opinii to właśnie minister finansów wydaje interpretację ogólną. - Nie można tego uogólniać. Od tego jest interpretacja ogólna. Wydawana jest sytuacji, kiedy np. dwie Izby Skarbowe lub dwie Krajowe Informacje Podatkowe wydadzą różne interpretacje w podobnych albo w tożsamych sprawach. Wtedy minister z urzędu przyjmuje jedno albo drugie rozwiązanie lub określa nową interpretację - mówi Wirtualnej Polsce Wiesława Drożdż.
Jeśli jednak przyjrzymy się ostatnim działaniom Ministerstwa Finansów i urzędów oraz służb mu podległych można odnieść wrażenie, że państwo rozpaczliwie łapie się różnych kontrowersyjnych sposobów na ratowanie finansów publicznych i podreperowanie budżetu. I tak obserwowaliśmy nagłe przyśpieszenie w sprawie tzw. ustawy śmieciowej i kar dla przedsiębiorców za brak gospodarowania odpadami czy ostatnie zwiększenie opłaty z 40 zł do 1000 zł za wydanie interpretacji podatkowej.
W tym ostatnim przypadku Związek Przedsiębiorców i Pracodawców zorganizował w środę konferencję prasową, na której m.in. zaprotestowano wobec skomplikowanego systemu podatkowego w Polsce i przypomniano alarmujące zestawienie: - Obowiązujący w Polsce system podatkowy jest tak skomplikowany, że Bank Światowy klasyfikuje go pod względem wrogości dla przedsiębiorców na 151 miejscu na świecie! - czytamy w pokonferencyjnym oświadczeniu ZPP. Jej uczestnicy słusznie zwrócili uwagę, że mimo iż mamy za sobą dopiero 3 miesiące nowego roku, to przez ten okres już zdążono znowelizować ustawę o podatku VAT aż 7 razy.
To sygnał, że rząd i Ministerstwo Finansów rozpoczęli wielką gonitwę w poszukiwaniu pieniędzy na załatanie budżetu. Szkoda tylko, że z kieszeni przedsiębiorców utrzymujących miejsca pracy i generując tak ważny dla premiera Donalda Tuska wskaźnik PKB.
- Ministerstwo ostatnio na siłę szuka jakiś oszczędności w różnych aspektach działalności przedsiębiorstw i w bardzo zawiły sposób przeprowadza swoje działania. Przykładem może być zmiana interpretacji dotyczących likwidacji przedsiębiorstw mających siedzibę w Luksemburgu na niekorzyść przedsiębiorców, ponieważ nakazuje im rozliczać się z podatku w Polsce - dodaje jeszcze jeden z przykładów Emilia Amielanczyk.
Na konferencji ZPP zgłosił pakiet rozwiązań podatkowych, m.in. wprowadzenie zryczałtowanego podatku CIT w wysokości 1% od przychodów czy jednolitej stawki VAT - bez żadnych wyjątków. Na dobrą współpracę z Ministerstwem Finansów liczą również Pracodawcy RP: - Na bieżąco w trakcie naszych prac i relacji z Ministerstwem staramy się wskazywać takie rozwiązania, które są korzystne dla przedsiębiorców. Czasami Ministerstwo z nich korzysta, a czasami nie - przyznaje Emilia Amielanczyk.
Ostatnie posunięcia prawne fiskusa i atmosfera zwiększania wpływów do budżetu, jaka ogarnęła rząd świadczą jednak, że klimat dla wzajemnych konsultacji i zrozumienia między urzędnikami, a przedsiębiorcami wyraźnie się pogorszył.
źródło: wp.pl
|
Na 1236 wniosków o upadłość konsumencką ogłoszono ją jedynie 16 razy. To wina złego prawa i nieprawidłowej praktyki sądów. Resort sprawiedliwości zapowiada zmianę procedury. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".
Instytut Wymiaru Sprawiedliwości przygotował raport oceniający funkcjonowanie przepisów o upadłości konsumenckiej. Wnioski są zatrważające. Instytucja ta, mimo zapowiedzi, że może z niej skorzystać nawet kilka milionów zadłużonych osób, właściwie nie działa. 95 procent wniosków o upadłość nie spełniało wymagań formalnych, co świadczy o trudności procedury.
Autorzy raportu proponują objęcie upadłością dłużników bez majątku, ale mających możliwości zarobkowe. Chcą także dopuszczenia jej wówczas, gdy jest tylko jeden wierzyciel i w przypadku rolników. Postulują wreszcie odformalizowanie procedury i wprowadzenie formularzy bądź przyznanie powiatowemu lub miejskiemu rzecznikowi konsumentów legitymacji do składania na wniosek dłużnika takich spraw do sądu.
źródło: IAR
|
Masz konto w Inteligo i kartę MasterCard? Lepiej sprawdź, czy nie straciłeś pieniędzy. Od półtora miesiąca część transakcji jest źle księgowana. Klienci tracą przez to około 2 proc. wartości wydawanych pieniędzy. Bank deklaruje, że zwróci wszystkie co do grosza.
- Inteligo ma problem z poprawnym rozliczaniem niektórych transakcji dokonanych przy pomocy nowej karty debetowej MasterCard. Kwoty z opisu transakcji nie zgadzają się z kwotami pobranymi z konta - napisał do nas w piątek rano internauta Bartek. Różnica jest stosunkowo niewielka i wynosi około 2 proc. na niekorzyść użytkowników Inteligo.
O podobnych problemach piszą też klienci na profilu banku na Facebooku.
- Chyba testy nowych kart nie do końca się powiodły... Rozliczenie jednej z płatności online (doładowanie telefonu, polskiego!). Kwota operacji: 30 PLN (poprawnie), opis: bzdury, kwota: 30,63PLN. Skąd te 0,63 PLN skoro płatność była w złotówkach? - pytają internauci. Takich wpisów jest więcej.
O kłopotach wie już Inteligo. W biurze prasowym potwierdzono nam informację, że są kłopoty z prawidłowym rozliczaniem transakcji. Bank twierdzi jednak, że to nie awaria.
- Pragniemy uspokoić naszych klientów. Problem dotyczy nielicznych transakcji dokonywanych kartami MasterCard, a pełny dostęp do informacji o wykonywanych transakcjach nasi klienci mają na swoich rachunkach - mówi nam Anna Moszczyńska, rzeczniczka banku.
 |
| (fot. Wirtualna Polska) |
Bartek, który do nas napisał, sugeruje, że awaria może być związana z niepotrzebnym rozliczaniem transakcji w euro.
- Prawdopodobnie problem tkwi w tym, że niektóre transakcje wykonane w złotówkach są przewalutowywane do euro, aby znów zamienić się w złotówki pobrane z konta - uważa internauta.
W efekcie płacący kartą tracą mniej więcej 2 proc. na transakcji. Nie dotyczy to jednak wszystkich operacji. Klienci powinni sprawdzić wszystkie transakcje samemu. I to z długiego okresu.
- Statystycznie jest to dość mało przypadków. W moim przypadku 5-10 procent - mówi nam Bartek. Zaznacza jednak, że po przeanalizowaniu swoich przelewów znalazł błędne nawet z połowy marca. Na Facebooku są osoby, które sygnalizują że problem mógł istnieć od połowy lutego.
 |
| (fot. Internauta WP) |
Najprawdopodobniej awaria, tak jak sugeruje internauta Bartek, jest związana z agentem rozliczeniowym, tzw. acquirem. Różnica w obciążeniu rachunku pojawia się, gdy bank otrzymuje rozliczenie w euro, choć transakcja była dokonana w złotówkach. Inteligo zaznacza, że sprawa dotyczy tylko nielicznych transakcji dokonywanych kartami MasterCard. Problemy jeszcze jednak trochę potrwają.
- Informujemy, że prace mające na celu usunięcie nieprawidłowości związanych z rozliczaniem bieżących transakcji dokonywanych kartami MasterCard zostaną zakończone do 13 kwietnia - mówi rzeczniczka banku.
Co do tego czasu mają robić klienci z feralnymi kartami? Tego bank już nie mówi. Najlepiej przeanalizować wszystkie transakcje i sprawdzić, czy kwota, którą mieliśmy uiścić, równa się tej zaksięgowanej w systemie. Jeśli nie, trzeba zgłosić reklamację. Bank zaznacza jednak, że nawet bez niej wszystkie pieniądze zostaną zwrócone.Kiedy? Tego na razie nie wiadomo.
- Ze względu na dobro naszych klientów zdecydowaliśmy o pozytywnym rozpatrzeniu spływających do nas reklamacji - mówi Anna Moszczyńska.
Na profilu na Facebooku banku już pojawiły się informacje o szybkim załatwianiu sprawy.
- Właśnie wpłynęło 14 groszy, które było wczoraj reklamowane. Jesteśmy teraz "na zero" - napisał jeden z internautów.
Zdaniem biura prasowego Inteligo problemy dotyczą kart kredytowych MasterCard wydawanych od 16 listopada 2010 roku i debetowych kart MasterCard wydawanych od 7 lutego bieżącego roku. Ma je jedynie niewielki procent klientów banku. Aż 98,5 proc. użytkowników Inteligo ma karty VISA, a one działają poprawnie.
źródło: wp.pl
|
USTAWA
z dnia 12 września 2002 r.
o elektronicznych instrumentach płatniczych1)
Rozdział 1
Przepisy ogólne
Art. 1.
1. Ustawa określa zasady wydawania i używania elektronicznych instrumentów
płatniczych, w tym instrumentów pieniądza elektronicznego, prawa i obowiązki
stron umów o elektroniczne instrumenty płatnicze oraz zasady tworzenia, organizacji,
działalności oraz nadzoru, a także likwidacji instytucji pieniądza elektronicznego.
2. 2. Przepisów ustawy nie stosuje się do elektronicznych instrumentów płatniczych
używanych przez banki w celu realizowania wzajemnych płatności w międzybankowych
systemach rozliczeniowych.
3. Jeśli wydawca kart płatniczych jest jednocześnie ich akceptantem i umowa nie
przewiduje możliwości akceptacji tych kart poza własną siecią wydawcy, przepisy
ustawy stosuje się tylko w zakresie ochrony posiadacza i wykonywania
obowiązków informacyjnych wobec Narodowego Banku Polskiego, zwanego
dalej „NBP”.
Art. 2.
. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) agent rozliczeniowy - bank bądź inną osobę prawną zawierające z akceptantami
umowy o przyjmowanie zapłaty przy użyciu elektronicznych instrumentów
płatniczych,
1) Niniejsza ustawa dokonuje w zakresie swojej regulacji wdrożenia dyrektywy 2000/46/WE z dnia 18
września 2000 r. w sprawie podejmowania i prowadzenia działalności przez instytucje pieniądza
elektronicznego oraz nadzoru ostrożnościowego nad ich działalnością (Dz.Urz. WE L 275 z
27.10.2000).
Dane dotyczące ogłoszenia aktów prawa Unii Europejskiej, zamieszczone w niniejszej ustawie - z
dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej - dotyczą ogłoszenia
tych aktów w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej - wydanie specjalne.
Opracowano na podstawie:
Dz. z 2002 r.
Nr 169, poz. 1385, z
2004 r. Nr 91, poz.
870, Nr 96, poz. 959,
z 2006 r. Nr 157, poz.
1119, z 2008 r. Nr
171, poz. 1056, z 2009
r. Nr 18, poz. 97.
©Kancelaria Sejmu s. 2/2
2009-02-24
2) akceptant - przedsiębiorcę, który zawarł z agentem rozliczeniowym umowę
o przyjmowanie zapłaty przy użyciu elektronicznych instrumentów płatniczych,
3) bankomat - urządzenie umożliwiające posiadaczowi lub użytkownikowi karty
płatniczej podejmowanie gotówki lub dodatkowo dokonywanie innych
operacji,
4) elektroniczny instrument płatniczy – każdy instrument płatniczy, w tym z
dostępem do środków pieniężnych na odległość, umożliwiający posiadaczowi
dokonywanie operacji przy użyciu informatycznych nośników danych
lub elektroniczną identyfikację posiadacza niezbędną do dokonania
operacji, w szczególności kartę płatniczą lub instrument pieniądza elektronicznego;
5) instytucja pieniądza elektronicznego - inną niż bank osobę prawną działającą
w formie spółki akcyjnej, utworzoną i działającą na podstawie zezwolenia
właściwych władz lub przepisów prawa, której przedmiotem działania
jest prowadzenie we własnym imieniu i na własny rachunek działalności polegającej
na wydawaniu do dyspozycji i wykupie pieniądza elektronicznego
oraz rozliczanie transakcji dokonywanych przy użyciu instrumentów pieniądza
elektronicznego,
6) instrument pieniądza elektronicznego - urządzenie elektroniczne, na którym
jest przechowywany pieniądz elektroniczny, w szczególności kartę elektroniczną
zasilaną do określonej wartości,
7) karta płatnicza - kartę w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29
sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (Dz.U. z 2002 r. Nr 126, poz. 1070, Nr
141, poz. 1178, Nr 144, poz. 1208, Nr 153, poz. 1271, Nr 169, poz. 1385 i
1387 i Nr 241, poz. 2074, z 2003 r. Nr 50, poz. 424, Nr 60, poz. 535, Nr 65,
poz. 594, Nr 228, poz. 2260 i Nr 229, poz. 2276 oraz z 2004 r. Nr 64, poz.
594, Nr 68, poz. 623 i Nr 91, poz. 870), zwanej dalej „Prawem bankowym”;
8) kod identyfikacyjny - poufny numer, hasło lub inne oznaczenie posiadacza,
które łącznie z danymi zawartymi na elektronicznym instrumencie płatniczym
służą do elektronicznej identyfikacji posiadacza,
9) operacja - wypłatę gotówki, wydanie polecenia przelewu lub polecenia zapłaty
albo dokonanie zapłaty przy użyciu elektronicznego instrumentu płatniczego,
10) pieniądz elektroniczny - pieniądz elektroniczny w rozumieniu art. 4 ust. 1
pkt 5 Prawa bankowego;
11) posiadacz - osobę fizyczną, osobę prawną lub inny podmiot, które na podstawie
umowy o elektroniczny instrument płatniczy dokonują w swoim
imieniu i na swoją rzecz operacji określonych w umowie,
12) użytkownik karty płatniczej - osobę fizyczną upoważnioną przez posiadacza
do dokonywania w imieniu i na rzecz posiadacza operacji określonych w
umowie, której dane identyfikacyjne są umieszczone na karcie płatniczej,
13) zestawienie operacji - wykaz operacji dokonanych przy użyciu elektronicznego
instrumentu płatniczego w okresie rozliczeniowym, przyjętym przez
wydawcę do rozliczenia z posiadaczem z tytułu dokonanych operacji oraz
należnych wydawcy opłat i prowizji, udostępniany posiadaczowi po zakończeniu
okresu rozliczeniowego,
©Kancelaria Sejmu s. 3/3
2009-02-24
14) krajowa instytucja pieniądza elektronicznego - instytucję pieniądza elektronicznego
mającą siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
15) zagraniczna instytucja pieniądza elektronicznego - instytucję pieniądza elektronicznego
mającą siedzibę za granicą,
16) oddział zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego - jednostkę organizacyjną
zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego wykonującą w
jej imieniu i na jej rzecz wszystkie lub niektóre rodzaje działalności wynikające
z zezwolenia udzielonego tej instytucji, przy czym wszystkie jednostki
organizacyjne danej zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego odpowiadające
powyższym cechom, utworzone na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej, uważa się za jeden oddział,
17) system autoryzacji i rozliczeń - podlegające prawu polskiemu prawne powiązania
pomiędzy agentem rozliczeniowym, akceptantami i wydawcami
elektronicznych instrumentów płatniczych, w ramach których określa się
wspólne zasady przyjmowania zapłaty przy użyciu elektronicznych instrumentów
płatniczych i rozliczeń z tego tytułu.
. . . Art. 3.
1. Umowę o elektroniczny instrument płatniczy pomiędzy wydawcą a posiadaczem
zawiera się w formie pisemnej. Wymóg formy pisemnej nie dotyczy umowy o
instrument pieniądza elektronicznego na okaziciela.
2. . Umowa o elektroniczny instrument płatniczy powinna określać w szczególności:
1) strony umowy,
2) rodzaj udostępnianego elektronicznego instrumentu płatniczego i urządzeń,
z których może korzystać posiadacz, dokonując operacji przy użyciu tego
instrumentu,
3) rodzaje operacji, które można dokonywać przy użyciu elektronicznego instrumentu
płatniczego,
4) terminy wykonywania przez wydawcę zleceń posiadacza,
5) określenie ograniczeń w dokonywaniu operacji, jeżeli umowa je przewiduje,
6) terminy wykonywania przez posiadacza zobowiązań z tytułu operacji dokonanych
przy użyciu elektronicznego instrumentu płatniczego oraz z tytułu
należnych wydawcy opłat i prowizji lub spłaty należności,
7) rodzaj i wysokość opłat i prowizji oraz warunki ich zmian,
8) zasady rozliczeń z tytułu operacji w walutach obcych oraz wskazanie stosowanych
kursów walut,
9) zasady obliczania odsetek,
15) 10) zasady, tryb i terminy składania oraz rozpatrywania reklamacji,
11) okres, na jaki została zawarta umowa, i warunki jej przedłużania,
12) sposób, termin i ważne powody wypowiedzenia warunków umowy przez
wydawcę,
©Kancelaria Sejmu s. 4/4
2009-02-24
13) sposób postępowania w przypadku utraty elektronicznego instrumentu płatniczego.
3. Termin wypowiedzenia, o którym mowa w ust. 2 pkt 12, nie może być krótszy
niż miesiąc.
4. Do umowy o elektroniczny instrument płatniczy dołącza się wzór podpisu posiadacza
lub użytkownika karty płatniczej, w przypadku gdy posługiwanie się takim
instrumentem wymaga użycia podpisu posiadacza lub użytkownika karty
płatniczej.
. . . . Art. 4.
Rozwiązanie umowy o elektroniczny instrument płatniczy może nastąpić za wypowiedzeniem
przez którąkolwiek ze stron, z tym że wydawca może umowę wypowiedzieć
tylko z ważnych powodów określonych w umowie.
Art. 5.
Posiadacza nie obciążają operacje dokonane przy użyciu elektronicznego instrumentu
płatniczego, których zlecenia nie potwierdził, z zastrzeżeniem art. 28 ust. 1 i 6
oraz art. 32 ust. 2.
Art. 6.
Roszczenia z tytułu umowy o elektroniczny instrument płatniczy przedawniają się z
upływem 2 lat.
Art. 7.
Wydawca elektronicznego instrumentu płatniczego obowiązany jest ogłaszać w
miejscu prowadzenia działalności lub przy użyciu innych środków publicznego komunikowania,
w sposób ogólnie dostępny:
1) stosowane stawki oprocentowania,
2) wysokość pobieranych opłat i prowizji.
Rozdział 2
Agent rozliczeniowy i akceptant
Art. 8.
1. Umowa pomiędzy agentem rozliczeniowym a akceptantem o przyjmowanie zapłaty
przy użyciu elektronicznych instrumentów płatniczych powinna określać w
szczególności:
1) rodzaje elektronicznych instrumentów płatniczych, przy użyciu których
można dokonywać operacji u akceptanta,
2) stosowane procedury, w tym procedury bezpieczeństwa, oraz obowiązki akceptanta
w związku z dokonywaniem operacji,
©Kancelaria Sejmu s. 5/5
2009-02-24
3) termin i sposób zapłaty przez agenta rozliczeniowego akceptantowi,
4) przyczyny odmowy przez akceptanta przyjęcia zapłaty przy użyciu elektronicznego
instrumentu płatniczego.
2. Agent rozliczeniowy odpowiada wobec akceptanta za uznanie jego rachunku
kwotą wynikającą z operacji na zasadach i w terminach określonych w umowie,
o której mowa w ust. 1.
Art. 9.
Odmowa przyjęcia zapłaty przez akceptanta, o której mowa w art. 8 ust. 1 pkt 4, może
nastąpić w szczególności w przypadku:
1) nieważności elektronicznego instrumentu płatniczego,
2) zastrzeżenia elektronicznego instrumentu płatniczego,
3) niezgodności podpisu na elektronicznym instrumencie płatniczym z podpisem
na dokumencie obciążeniowym,
4) odmowy okazania dokumentu stwierdzającego tożsamość przez posiadacza
lub użytkownika w przypadku określonym w art. 10 ust. 1, albo stwierdzenia
posługiwania się elektronicznym instrumentem płatniczym przez osobę
nieuprawnioną,
5) niemożności uzyskania akceptacji dokonania operacji.
Art. 10.
1. Akceptant może żądać, aby posiadacz elektronicznego instrumentu płatniczego
lub użytkownik karty płatniczej okazał dokument stwierdzający tożsamość, w
razie uzasadnionych wątpliwości co do jego tożsamości.
2. Akceptant może zatrzymać elektroniczny instrument płatniczy, o ile przewiduje
to umowa, o której mowa w art. 8 ust. 1, w przypadku:
1) nieważności elektronicznego instrumentu płatniczego,
2) zastrzeżenia elektronicznego instrumentu płatniczego,
3) niezgodności podpisu na elektronicznym instrumencie płatniczym z podpisem
na dokumencie obciążeniowym,
4) posługiwania się elektronicznym instrumentem płatniczym przez osobę nieuprawnioną,
5) otrzymania polecenia zatrzymania elektronicznego instrumentu płatniczego
od agenta rozliczeniowego.
3. Akceptant jest obowiązany do zachowania procedur bezpieczeństwa określonych
w umowie, o której mowa w art. 8 ust. 1, a w szczególności do nieudostępniania
danych o posiadaczu lub użytkowniku osobom nieuprawnionym oraz do niedopuszczenia
do nieprawidłowego użycia lub do skopiowania elektronicznego instrumentu
płatniczego.
©Kancelaria Sejmu s. 6/6
2009-02-24
Art. 11.
Akceptant oznacza miejsce, w którym prowadzi działalność, w sposób umożliwiający
jednoznaczne określenie, przy użyciu jakich elektronicznych instrumentów płatniczych
można dokonywać u niego operacji.
Art. 12.
Agent rozliczeniowy rozpatruje reklamacje dotyczące operacji kwestionowanych
przez wydawcę w sposób i terminach określonych w umowie, o której mowa w art. 8
ust. 1, z tym że w przypadku operacji dokonanych na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej rozpatrywanie reklamacji przez agenta rozliczeniowego nie może trwać dłużej
niż 90 dni.
Art. 13.
1. Agenci rozliczeniowi obowiązani są przekazywać do NBP następujące informacje
o:
1) liczbie akceptantów,
2) liczbie urządzeń akceptujących elektroniczne instrumenty płatnicze,
3) liczbie i wartości przeprowadzonych transakcji,
4) zarejestrowanych próbach przeprowadzenia i przeprowadzonych transakcjach
mających na celu naruszenie lub obejście przepisów prawa albo reguł
uczciwego obrotu.
2. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych, po zasięgnięciu opinii Prezesa
NBP, określi, w drodze rozporządzenia sposób, szczegółowy zakres i terminy
realizacji obowiązku, o którym mowa w ust. 1, kierując się potrzebą zapewnienia
NBP danych niezbędnych do dokonywania okresowych ocen rozliczeń
pieniężnych.
Rozdział 3
Karty płatnicze
Art. 14.
1. Przez umowę o kartę płatniczą wydawca karty płatniczej zobowiązuje się wobec
posiadacza karty płatniczej do rozliczania operacji dokonanych przy użyciu karty
płatniczej, a posiadacz zobowiązuje się do zapłaty kwot operacji wraz z należnymi
wydawcy kwotami opłat i prowizji lub do spłaty swoich zobowiązań na
rachunek wskazany przez wydawcę.
2. Umowę, o której mowa w ust. 1, zawiera się na czas oznaczony.
3. Umowę, o której mowa w ust. 1, w której strony nie określą czasu jej obowiązywania
uważa się za zawartą na okres 2 lat.
©Kancelaria Sejmu s. 7/7
2009-02-24
Art. 15.
1. Podmioty niebędące bankami obowiązane są zgłosić do NBP zamiar rozpoczęcia
działalności polegającej na wydawaniu kart płatniczych, w terminie co najmniej
miesiąca przed jej rozpoczęciem.
2. Dokonując zgłoszenia, podmioty, o których mowa w ust. 1, obowiązane są
przedłożyć następujące informacje:
1) nazwę (firmę), siedzibę i zakres prowadzonej działalności ze szczególnym
uwzględnieniem rodzajów kart płatniczych, które zamierza wydawać,
2) w przypadku spółki kapitałowej lub komandytowo-akcyjnej, także wskazanie
wspólników lub akcjonariuszy posiadających co najmniej 5% głosów na
zgromadzeniu wspólników lub walnym zgromadzeniu.
3. Podmioty, o których mowa w ust. 1, obowiązane są także do informowania o
każdej zmianie w zakresie informacji wymaganych do dokonania zgłoszenia.
4. Wydawcy kart płatniczych obowiązani są przekazywać. do NBP następujące informacje
o wydawanych przez siebie kartach płatniczych:
1) rodzaje i liczbę wydawanych kart płatniczych,
2) liczbę operacji dokonanych przy ich użyciu oraz ich wartość,
3) liczbę udostępnianych bankomatów, liczbę przeprowadzonych za ich pośrednictwem
operacji i ich wartość,
4) zarejestrowane próby przeprowadzenia i przeprowadzone transakcje zmierzające
do naruszenia lub obejścia przepisów prawa albo reguł uczciwego
obrotu.
5. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych, po zasięgnięciu opinii Prezesa
NBP, określi, w drodze rozporządzenia, sposób, zakres i terminy realizacji
obowiązku, o którym mowa w ust. 4, kierując się potrzebą zapewnienia NBP
danych niezbędnych do dokonywania okresowych ocen rozliczeń pieniężnych.
Art. 16.
1. Posiadacz jest obowiązany do:
1) przechowywania karty płatniczej i ochrony kodu identyfikacyjnego, z zachowaniem
należytej staranności,
2) nieprzechowywania karty płatniczej razem z kodem identyfikacyjnym,
3) niezwłocznego zgłoszenia wydawcy utraty lub zniszczenia karty płatniczej,
4) nieudostępniania karty płatniczej i kodu identyfikacyjnego osobom nieuprawnionym.
2. Postanowienia ust. 1 stosuje się także do użytkownika karty płatniczej.
Art. 17.
Wydawca jest właścicielem wydanej przez siebie karty płatniczej.
©Kancelaria Sejmu s. 8/8
2009-02-24
. Art. 18.
Posiadacz może odstąpić od umowy o kartę płatniczą w terminie 14 dni od dnia
otrzymania pierwszej karty płatniczej, o ile nie dokonał żadnej operacji przy użyciu
tej karty. W takim przypadku wydawca zwraca posiadaczowi kwotę poniesionych
opłat. Wydawca może obciążyć posiadacza kosztami związanymi z wydaniem karty
płatniczej, w zakresie przewidzianym w umowie.
Art. 19.
1. W umowie o kartę płatniczą wydawca może zastrzec prawo do zmiany, bez zgody
posiadacza, limitów i ograniczeń dotyczących kwot dokonywanych operacji,
określonych w umowie, w przypadku nieterminowej spłaty należności przez posiadacza
lub stwierdzenia zagrożenia ich terminowej spłaty.
2. W przypadku dokonania zmian, o których mowa w ust. 1, wydawca jest obowiązany
niezwłocznie poinformować o tym posiadacza.
Art. 20.
1. Karta płatnicza może być używana wyłącznie przez osobę, której dane identyfikacyjne
zostały umieszczone na karcie płatniczej.
2. Umowa o kartę płatniczą może przewidywać, że karta płatnicza będzie używana
przez użytkownika karty płatniczej, określając jednocześnie sposób korzystania
z niej.
Art. 21.
1. Wydanie karty następuje po zawarciu umowy o kartę płatniczą. Do chwili jej
wydania wydawca ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikającą z użycia karty
przez osobę nieuprawnioną.
2. Przy zawarciu umowy wydawca powiadamia posiadacza o warunkach, terminie i
miejscu wydania karty płatniczej.
Art. 22.
1. Wydawca jest obowiązany przyjmować przez całą dobę zgłoszenia posiadaczy
lub użytkowników kart płatniczych o utracie lub zniszczeniu karty płatniczej,
dokonywane przy wykorzystaniu dostępnych środków komunikowania. Wydawca
jest obowiązany do prowadzenia rejestru zgłoszeń utraty lub zniszczenia
karty, zawierającego dane o numerze karty, osobie zgłaszającej, okolicznościach
wraz ze wskazaniem daty, godziny i minuty przyjęcia zgłoszenia.
2. Wydawca potwierdza przyjęcie zgłoszenia w sposób określony w umowie o kartę
płatniczą.
©Kancelaria Sejmu s. 9/9
2009-02-24
Art. 23.
. Wydawca informuje posiadacza o sposobie oznaczenia akceptantów oraz bankomatów
i innych miejsc, w których może dokonywać operacji przy użyciu karty płatniczej.
. Art. 24.
1. Wydawca udostępnia posiadaczowi zestawienia operacji w sposób i w terminach
określonych w umowie o kartę płatniczą.
2. Zestawienie, o którym mowa w ust. 1, udostępnia się nie rzadziej niż raz w miesiącu.
Art. 25.
Wydawca jest obowiązany do wprowadzenia procedur tworzenia i udostępniania
kodu identyfikacyjnego uniemożliwiających poznanie kodu przez osoby nieuprawnione.
Art. 26.
Posiadacz i użytkownik karty płatniczej, dokonując zapłaty przy użyciu karty płatniczej,
obowiązani są okazać, na żądanie akceptanta, dokument stwierdzający tożsamość.
Art. 27.
1. . Posiadacz jest obowiązany zgłosić wydawcy niezgodności w zestawieniu operacji,
o którym mowa w art. 24, dotyczące w szczególności:
1) kwestionowanych operacji ujętych w zestawieniu,
2) błędu lub innych nieprawidłowości w przeprowadzeniu rozliczenia
- w terminie określonym w umowie o kartę płatniczą, który nie może być krótszy
niż 14 dni od dnia otrzymania zestawienia.
2. . Posiadacz jest obowiązany niezwłocznie zgłosić wydawcy nieotrzymanie zestawienia
operacji w ustalonym w umowie terminie.
3. Zgłoszenia posiadacza, o których mowa w ust. 1 i 2, powinny być rozpatrzone
niezwłocznie.
Art. 28.
1. Posiadacza obciążają operacje dokonane przez osoby, którym udostępnił kartę
płatniczą lub ujawnił kod identyfikacyjny.
2. O ile umowa nie przewiduje inaczej, posiadacza obciążają operacje dokonane z
użyciem utraconej karty płatniczej do czasu zgłoszenia wydawcy jej utraty, do
kwoty stanowiącej równowartość w złotych 150 euro. Ograniczenie to nie dotyczy
operacji, do których doszło z winy posiadacza lub użytkownika, a w szcze©
Kancelaria Sejmu s. 10/10
2009-02-24
gólności gdy nie dopełnił on obowiązków określonych w art. 16 ust. 1 lub w art.
27 ust. 1. Posiadacza nie obciążają operacje dokonane z użyciem utraconej karty
płatniczej, jeżeli ich dokonanie nastąpiło wskutek nienależytego wykonania zobowiązania
przez wydawcę lub akceptanta. Postanowienia umowne mniej korzystne
dla posiadacza są nieważne.
3. Równowartość, o której mowa w ust. 2, oblicza się według średniego kursu euro
ogłaszanego przez NBP, obowiązującego w dniu dokonania zgłoszenia.
4. Posiadacza obciążają operacje dokonane po zgłoszeniu, o którym mowa w art.
22, jeżeli doszło do nich z winy umyślnej jego lub użytkownika. Postanowienia
umowy o kartę płatniczą mniej korzystne dla posiadacza są nieważne.
5. Posiadacza nie obciążają operacje, z zastrzeżeniem ust. 6, jeżeli karta płatnicza
została wykorzystana bez fizycznego przedstawienia i elektronicznej identyfikacji
posiadacza lub bez złożenia przez niego własnoręcznego podpisu na dokumencie
obciążeniowym. Użycie kodu identyfikacyjnego nie wystarcza do obciążenia
posiadacza zakwestionowaną przez niego operacją, chyba że został złożony
bezpieczny podpis elektroniczny zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 18
września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz.U. Nr 130, poz. 1450 oraz z
2002 r. Nr 153, poz. 1271).
6. O ile umowa o kartę płatniczą przewiduje taką możliwość, posiadacza obciążają
operacje dokonane na odległość, mimo iż karta płatnicza została wykorzystana
bez fizycznego przedstawienia.
. . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 4
Usługi bankowości elektronicznej
Art. 29.
Przez umowę o usługi bankowości elektronicznej:
1) bank zobowiązuje się do zapewnienia dostępu do środków pieniężnych
zgromadzonych na rachunku za pośrednictwem urządzeń łączności przewodowej
lub bezprzewodowej wykorzystywanych przez posiadacza, a także do
wykonywania operacji lub innych czynności zleconych przez posiadacza,
2) posiadacz upoważnia bank do obciążania jego rachunku kwotą dokonanych
operacji oraz należnymi bankowi opłatami i prowizjami albo zobowiązuje
się do zapłaty należności na rachunek wskazany przez bank, w określonych
terminach.
Art. 30.
Umowa o usługi bankowości elektronicznej, powinna zawierać postanowienia, o
których mowa w art. 3 ust. 2, oraz określać:
1) zasady elektronicznej identyfikacji posiadacza,
2) zasady postępowania posiadacza w związku ze zleceniem dokonywania operacji
oraz korzystania z innych usług określonych w umowie.
©Kancelaria Sejmu s. 11/11
2009-02-24
Art. 31.
Bank, świadcząc usługi na podstawie umowy o usługi bankowości elektronicznej,
obowiązany jest do:
1) zapewnienia posiadaczowi bezpieczeństwa dokonywania operacji, z zachowaniem
należytej staranności oraz przy wykorzystaniu właściwych rozwiązań
technicznych,
2) udostępniania posiadaczowi informacji o dokonanych operacjach i zrealizowanych
z tego tytułu rozliczeniach oraz pobranych opłatach i prowizjach,
w terminach i w sposób określony w umowie,
3) niezwłocznego poinformowania o odmowie lub braku możliwości wykonania
zleconej operacji z przyczyn niezależnych od banku.
Art. 32.
1. Posiadacz jest obowiązany do nieujawniania informacji o działaniu elektronicznego
instrumentu płatniczego udostępnionego w ramach umowy o usługi bankowości
elektronicznej, których ujawnienie może spowodować brak skuteczności
mechanizmów zapewniających bezpieczeństwo zlecanych operacji.
2. Posiadacza obciążają operacje dokonane przez osoby, którym udostępnił informacje,
o których mowa w ust. 1. Przepisy art. 28 stosuje się odpowiednio.
Art. 33.
Zlecenia posiadacza dotyczące dokonania operacji przez bank mogą zostać odwołane
tylko przed ich wykonaniem.
Art. 34.
Posiadacz zgłasza bankowi zastrzeżenia do udostępnianych informacji, o których
mowa w art. 31 pkt 2, w sposób i w terminach określonych w umowie. Przepisy art.
27 stosuje się odpowiednio.
Art. 35.
Przepisy niniejszego rozdziału stosuje się odpowiednio do spółdzielczych kas
oszczędnościowo- kredytowych w zakresie, w jakim odrębne przepisy upoważniają
je do tego rodzaju działalności.
©Kancelaria Sejmu s. 12/12
2009-02-24
Rozdział 5
Wydawcy pieniądza elektronicznego
Art. 36.
1. Instytucja pieniądza elektronicznego może być utworzona i prowadzić działalność
w formie spółki akcyjnej na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego,
zwanej dalej „KNF”.
2. Do spółki akcyjnej, o której mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu spółek
handlowych, chyba że ustawa stanowi inaczej.
3. Nadzór nad instytucjami pieniądza elektronicznego jest sprawowany przez KNF
na zasadach określonych w niniejszym rozdziale.
4. Zezwolenie na utworzenie i prowadzenie działalności przez instytucję pieniądza
elektronicznego może ustalać warunki, na jakich ono obowiązuje.
5. Wydając zezwolenie, o którym mowa w ust. 4, KNF kieruje się względami
ochrony interesu klientów zainteresowanej instytucji pieniądza elektronicznego
lub oddziału zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego, a w szczególności
potrzebą zapewnienia bezpiecznego i stabilnego zarządzania instytucją.
Art. 37.
1. Założycielami instytucji pieniądza elektronicznego w formie spółki akcyjnej
mogą być osoby prawne lub fizyczne, z tym że założycieli nie może być mniej
niż 3.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do instytucji pieniądza elektronicznego, której założycielem
jest krajowa instytucja pieniądza elektronicznego lub zagraniczna instytucja
pieniądza elektronicznego.
Art. 38.
1 Akcje instytucji pieniądza elektronicznego mogą być obejmowane jedynie za
wkłady pieniężne.
2 Obejmowane akcje muszą być w całości pokryte przed zarejestrowaniem spółki
lub podwyższeniem kapitału spółki.
3. Przedstawiony przez założycieli plan działalności instytucji pieniądza elektronicznego
na okres co najmniej 3 lat powinien wskazywać, że instytucja ta będzie
w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań wobec klientów.
Art. 39.
Do postępowania przy wydawaniu zezwolenia na utworzenie i prowadzenie działalności
oraz do funkcjonowania instytucji pieniądza elektronicznego stosuje się odpowiednio
przepisy art. 21-22c, 25-27, 30-31 i art. 33-42 Prawa bankowego, z
uwzględnieniem przepisów niniejszej ustawy.
©Kancelaria Sejmu s. 13/13
2009-02-24
Art. 40.
Wnoszony przez założycieli instytucji pieniądza elektronicznego kapitał zakładowy,
nie może być niższy od równowartości w złotych 1 000 000 euro, obliczanej według
średniego kursu ogłaszanego przez NBP, obowiązującego w dniu wydania zezwolenia.
Art. 41.
Do podejmowania i prowadzenia działalności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
przez instytucje pieniądza elektronicznego mające siedzibę na terytorium
państw członkowskich Unii Europejskiej lub państw członkowskich Europejskiego
Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze
Gospodarczym, wykonywania nad tymi instytucjami nadzoru oraz podejmowania i
prowadzenia działalności przez krajowe instytucje pieniądza elektronicznego w krajach
będących członkami Unii Europejskiej lub Europejskiego Porozumienia o Wolnym
Handlu (EFTA) - stronami umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym
stosuje się odpowiednio przepisy Prawa bankowego odnoszące się do instytucji kredytowych.
Art. 42.
Celem nadzoru nad instytucjami pieniądza elektronicznego jest zapewnienie:
1) wywiązywania się przez instytucje pieniądza elektronicznego z zobowiązań
podjętych w wyniku wydawania pieniądza elektronicznego,
2) zgodności działalności instytucji pieniądza elektronicznego z przepisami
ustawy, statutem, decyzją o wydaniu zezwolenia na utworzenie i prowadzenie
działalności oraz innymi decyzjami i przepisami wydanymi na podstawie
ustawy.
Art. 43.
1. W ramach nadzoru KNF może zalecić w szczególności:
1) podjęcie środków koniecznych do zapewnienia właściwego poziomu ochrony
interesów klientów instytucji pieniądza elektronicznego,
2) podjęcie środków koniecznych do osiągnięcia i przestrzegania norm, o których
mowa w ustawie oraz w rozporządzeniu wydanym na podstawie art.
48,
3) zwiększenie funduszy własnych.
2. Czynności podejmowane w ramach nadzoru polegają w szczególności na:
1) badaniu wypłacalności, płynności płatniczej i wyników ekonomicznych
osiąganych przez instytucje pieniądza elektronicznego,
2) dokonywaniu oceny finansowej instytucji pieniądza elektronicznego.
[3. Czynności kontrolne podejmowane są przez inspektorów nadzoru bankowego po
okazaniu upoważnienia wydanego przez Przewodniczącego Komisji Nadzoru
Finansowego.]
Nowe brzmienie ust.
3 i 4 w art. 43 wchodzi
w życie z dn.
7.03.2009 r. (Dz.U. z
2009 r. Nr 18, poz.
97).
©Kancelaria Sejmu s. 14/14
2009-02-24
<3. Czynności kontrolne podejmowane są przez pracowników Urzędu Komisji
Nadzoru Finansowego po okazaniu legitymacji służbowej oraz doręczeniu
upoważnienia do przeprowadzenia kontroli wydanego przez Przewodniczącego
Komisji Nadzoru Finansowego.>
[4. Czynności, o których mowa w ust. 3, mogą być wykonywane ponadto przez
upoważnionych biegłych rewidentów po okazaniu upoważnienia wydanego przez
Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego.]
<4. Czynności, o których mowa w ust. 3, mogą być wykonywane ponadto przez
upoważnionych biegłych rewidentów po doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia
kontroli wydanego przez Przewodniczącego Komisji Nadzoru
Finansowego.>
5. Instytucja pieniądza elektronicznego jest obowiązana:
1) zawiadomić KNF o podjęciu i zaprzestaniu działalności,
2) umożliwić upoważnionym osobom podejmowanie czynności, o których
mowa w ust. 2,
3) niezwłocznie zawiadamiać KNF o środkach, jakie zostaną podjęte w celu
usunięcia nieprawidłowości stwierdzonych w ramach nadzoru, oraz stosować
się do wydanych decyzji lub zaleceń.
Art. 44.
1. W razie niewykonywania zaleceń dotyczących prowadzenia działalności z naruszeniem
prawa lub statutu KNF może:
1) nakładać na członków zarządu instytucji pieniądza elektronicznego każdorazowo
kary pieniężne do wysokości trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia
brutto członka zarządu odpowiedzialnego za stwierdzone nieprawidłowości,
wyliczonego na podstawie wynagrodzenia przysługującego za
ostatnie 3 miesiące przed nałożeniem kary,
2) nałożyć na instytucję pieniądza elektronicznego karę finansową w wysokości
do 1 000 000 złotych.
2. Kara, o której mowa w ust. 1 pkt 1, nie może być nałożona, jeżeli od uzyskania
przez KNF wiadomości o prowadzeniu działalności z naruszeniem prawa lub
statutu upłynęło więcej niż 6 miesięcy albo jeżeli od popełnienia tego czynu
upłynęło więcej niż 2 lata.
3. Kwoty wyegzekwowane przez KNF z tytułu kar, o których mowa w ust. 1, stanowią
dochód budżetu państwa i podlegają egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu
egzekucyjnym w administracji.
Art. 45.
1. Instytucja pieniądza elektronicznego, w zakresie wykonywanej działalności gospodarczej
innej niż wydawanie pieniądza elektronicznego, może wyłącznie:
1) świadczyć ściśle powiązane z wydawaniem pieniądza elektronicznego usługi
finansowe i niefinansowe, takie jak wykonywanie funkcji operacyjnych i
innych funkcji pomocniczych, a także wydawać oraz administrować innymi
©Kancelaria Sejmu s. 15/15
2009-02-24
środkami płatniczymi, z wyłączeniem prowadzenia działalności kredytowej
w jakiejkolwiek formie oraz
2) przechowywać dane na informatycznych nośnikach danych w imieniu innych
podmiotów lub instytucji publicznych.
2. Instytucja pieniądza elektronicznego nie może posiadać udziałów lub akcji w innych
podmiotach, z wyjątkiem przypadku, gdy podmioty takie wykonują funkcje
operacyjne lub inne funkcje pomocnicze związane z pieniądzem elektronicznym
wydawanym lub dystrybuowanym przez tę instytucję pieniądza elektronicznego
oraz w przypadku, o którym mowa w art. 37 ust. 2.
Art. 46.
Instytucja pieniądza elektronicznego nie może przyjmować w celu zarobkowym pod
tytułem zwrotnym środków pieniężnych oraz gromadzić tych środków, w szczególności
przyjmować środków pieniężnych podlegających zwrotowi oraz prowadzić
rachunków tych środków.
Art. 47.. .
1. Fundusze własne instytucji pieniądza elektronicznego obejmują:
1) w instytucji pieniądza elektronicznego w formie spółki akcyjnej - wpłacony
i zarejestrowany kapitał zakładowy oraz kapitał zapasowy i kapitały rezerwowe,
2) w oddziale zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego - wpłacony i
zarejestrowany kapitał przeznaczony na działalność oddziału zagranicznej
instytucji pieniądza elektronicznego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
3) niepodzielony zysk z lat ubiegłych,
4) pozycje pomniejszające, które stanowią:
a) akcje własne posiadane przez instytucję pieniądza elektronicznego, wycenione
według cen nabycia, pomniejszone o odpisy spowodowane
trwałą utratą ich wartości,
b) wartości niematerialne i prawne,
c) niepokryta strata z lat ubiegłych, w tym również strata w trakcie zatwierdzania,
d) strata na koniec okresu sprawozdawczego, obliczona narastająco od początku
roku obrotowego.
2. Instytucja pieniądza elektronicznego jest obowiązana utrzymywać:
1) fundusze własne na poziomie nie niższym niż równowartość w złotych
kwoty określonej w art. 40, obliczonej w złotych według średniego kursu
ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu sprawozdawczym,
2) fundusze własne na poziomie nie niższym niż 2% wartości wydanego przez
tę instytucję pieniądza elektronicznego w obiegu,
3) współczynnik wypłacalności na poziomie co najmniej 2%.
©Kancelaria Sejmu s. 16/16
2009-02-24
3. Wartość pieniądza elektronicznego w obiegu oblicza się jako większą z wartości:
1) zobowiązań finansowych ogółem z tytułu pieniądza elektronicznego pozostającego
w obiegu na koniec okresu sprawozdawczego,
2) średniej wartości zobowiązań z tytułu pieniądza elektronicznego na koniec
ostatnich 6 miesięcy lub w przypadku instytucji pieniądza elektronicznego
prowadzącej działalność krócej niż 6 miesięcy - średniej wartości przewidywanych
zobowiązań z tego tytułu na koniec pierwszych 6 miesięcy działalności,
ujętych w planie działalności, który winien zostać skorygowany na
żądanie KNF.
4. Współczynnik wypłacalności instytucji pieniądza elektronicznego oblicza się jako
wyrażony w procentach stosunek funduszy własnych instytucji pieniądza elektronicznego
do wartości pieniądza elektronicznego w obiegu.
5. W przypadku niespełnienia wymogów, o których mowa w ust. 2, instytucja pieniądza
elektronicznego obowiązana jest niezwłocznie powiadomić o tym KNF.
. . Art. 48.
Kierując się potrzebą zapewnienia stabilnej i ostrożnej działalności instytucji pieniądza
elektronicznego oraz zabezpieczenia ich przed ryzykiem rynkowym wynikającym
z wydawania pieniądza elektronicznego, minister właściwy do spraw instytucji
finansowych, po zaciągnięciu opinii KNF, określi, w drodze rozporządzenia:
1) zasady ostrożnościowe, określające dopuszczalne ryzyko w działalności instytucji
pieniądza elektronicznego oraz zakres ich stosowania,
2) rodzaje instrumentów finansowych i zasady inwestowania w nie środków z
tytułu zobowiązań podjętych w wyniku wydawania pieniądza elektronicznego
oraz inne zasady ograniczania ryzyka.
Art. 49.
1. Instytucja pieniądza elektronicznego jest obowiązana przekazywać do organu
nadzoru zbadane roczne sprawozdanie finansowe wraz z opinią i raportem biegłego
rewidenta w ciągu 15 dni od dnia ich zatwierdzenia oraz z odpisem
uchwały o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego.
2. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w przeprowadzonym na zlecenie
instytucji pieniądza elektronicznego badaniu sprawozdania finansowego, KNF
może zobowiązać instytucję pieniądza elektronicznego do zlecenia biegłym rewidentom
zbadania prawidłowości i rzetelności sprawozdań finansowych oraz
kontroli ksiąg rachunkowych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości,
koszty tego badania ponosi instytucja pieniądza elektronicznego.
3. Zlecenie badania określonego w ust. 1 może zostać udzielone także bezpośrednio
przez KNF. Koszty badania ponosi wówczas NBP. KNF ma prawo wniesienia
zastrzeżeń do wyników badań, o których mowa w ust. 1 i 2. Jeżeli w wyniku
przeprowadzonych badań stwierdzono nieprawidłowości, koszty tego badania
ponosi instytucja pieniądza elektronicznego.
4. Biegły rewident przeprowadzający badanie sprawozdań finansowych instytucji
pieniądza elektronicznego jest obowiązany niezwłocznie powiadomić KNF o
ujawnionych faktach wskazujących na:
©Kancelaria Sejmu s. 17/17
2009-02-24
1) podejrzenie popełnienia przestępstwa,
2) naruszenie przepisów regulujących działalność instytucji pieniądza elektronicznego,
3) istnienie przesłanek dla wyrażenia opinii negatywnej na temat sprawozdania
finansowego instytucji pieniądza elektronicznego lub odmowy wyrażenia
tej opinii.
Art. 50.
Przepisów niniejszego rozdziału, w zakresie sprawowania nadzoru, nie stosuje się do
instytucji pieniądza elektronicznego, jeśli maksymalna kwota umieszczona na instrumencie
pieniądza elektronicznego nie przekracza równowartości w złotych 75
euro, obliczanej według średniego kursu ogłaszanego przez NBP obowiązującego w
dniu jego wydania, całkowite zobowiązania finansowe instytucji pieniądza elektronicznego
z uwzględnieniem wydanego, a niewykupionego przez nią pieniądza elektronicznego,
w każdym czasie, nie przekraczają równowartości w złotych 150 000
euro oraz spełniony jest jeden z poniższych warunków:
1) pieniądz elektroniczny służy jako środek płatniczy używany przez podmioty
powiązane ze sobą organizacyjnie,
2) pieniądz elektroniczny służy jako środek płatniczy używany wyłącznie na
obszarze gminy, w której siedzibę ma instytucja pieniądza elektronicznego.
Art. 51.
1. Suma wierzytelności instytucji pieniądza elektronicznego oraz udzielonych przez
tę instytucję zobowiązań pozabilansowych obciążonych ryzykiem jednego podmiotu
lub podmiotów powiązanych kapitałowo lub organizacyjnie nie może
przekroczyć limitu koncentracji wierzytelności, który wynosi:
1) 20% funduszy własnych instytucji pieniądza elektronicznego - w przypadku
gdy którykolwiek z tych podmiotów jest w stosunku do tej instytucji podmiotem
dominującym lub zależnym albo jest podmiotem zależnym od podmiotu
dominującego wobec tej instytucji,
2) 25% funduszy własnych instytucji pieniądza elektronicznego - w przypadku
gdy podmioty te nie są podmiotami powiązanymi z tą instytucją, w sposób
określony w pkt 1.
2. Suma wierzytelności instytucji pieniądza elektronicznego oraz udzielonych przez
tę instytucję zobowiązań pozabilansowych, przekraczających 10% funduszy
własnych tej instytucji w stosunku do podmiotów, o których mowa w ust. 1, nie
może być wyższa niż 800% tych funduszy.
3. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli:
1) stroną zobowiązaną wobec instytucji pieniądza elektronicznego jest: Skarb
Państwa, NBP, Europejski Bank Centralny, rządy lub banki centralne
państw członkowskich Unii Europejskiej, Organizacji Współpracy Gospodarczej
i Rozwoju, z wyłączeniem państw, które restrukturyzują lub restrukturyzowały
swoje zadłużenie zagraniczne w ciągu ostatnich 5 lat,
©Kancelaria Sejmu s. 18/18
2009-02-24
2) stroną zobowiązaną wobec instytucji pieniądza elektronicznego jest bank
lub instytucja pieniądza elektronicznego mająca siedzibę w państwie członkowskim
Unii Europejskiej, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju,
z wyłączeniem państw, które restrukturyzują lub restrukturyzowały
swoje zadłużenie zagraniczne w ciągu ostatnich 5 lat,
3) wierzytelność lub udzielone zobowiązanie pozabilansowe są zabezpieczone
gwarancją lub poręczeniem udzielonym przez podmioty wymienione w pkt
1, do wysokości zabezpieczenia,
4) wierzytelność lub udzielone zobowiązanie pozabilansowe są zabezpieczone
zastawem na prawach wynikających z papierów wartościowych, których
emitentami są podmioty wymienione w pkt 1, do wysokości zabezpieczenia,
5) wierzytelność lub udzielone zobowiązanie pozabilansowe są zabezpieczone
kwotą pieniężną, która została przeniesiona na własność i na rachunek instytucji
pieniądza elektronicznego do wysokości tej kwoty.
4. Zarząd instytucji pieniądza elektronicznego jest obowiązany niezwłocznie zgłosić
do KNF każdorazowe przekroczenie granicy 10% funduszy własnych tej instytucji
w odniesieniu do wierzytelności tej instytucji lub udzielonych przez nią zobowiązań
pozabilansowych obciążonych ryzykiem jednego podmiotu lub podmiotów
powiązanych kapitałowo lub organizacyjnie.
5. Instytucja pieniądza elektronicznego we własnym zakresie ustala i okresowo weryfikuje
wewnętrzne limity koncentracji wierzytelności według kryteriów
uwzględniających specyfikę ich działalności, a w szczególności sektor gospodarki
i region geograficzny, z zachowaniem obowiązujących limitów.
11. 6. W przypadku niespełnienia wymogów, o których mowa w ust. 1,
instytucja pieniądza elektronicznego obowiązana jest niezwłocznie
powiadomić o tym KNF.
Art. 52.
Instytucja pieniądza elektronicznego opracuje wewnętrzne procedury zarządzania
ryzykiem działalności określające limity podejmowanego ryzyka rynkowego, w tym
w szczególności ryzyka walutowego, ryzyka cen dłużnych i kapitałowych papierów
wartościowych i stopy procentowej oraz ryzyka płynności.
Art. 53.
1. Instytucja pieniądza elektronicznego i oddział zagranicznej instytucji pieniądza
elektronicznego mogą przetwarzać dane informatyczne za granicą na podstawie
zezwolenia KNF wydanego po uzyskaniu zgody odpowiedniego urzędu nadzoru
kraju, w którym ma nastąpić przetwarzanie danych informatycznych.
2. Zezwolenie może ustalać warunki, na jakich obowiązuje, uzasadnione względami
ochrony interesu klientów zainteresowanej instytucji pieniądza elektronicznego
lub oddziału zagranicznej instytucji pieniądza elektronicznego.
©Kancelaria Sejmu s. 19/19
2009-02-24
Art. 54.
1. Do postępowania naprawczego i likwidacji instytucji pieniądza elektronicznego i
oddziałów zagranicznych instytucji pieniądza elektronicznego stosuje się odpowiednio
przepisy art. 142 oraz art. 145-157e Prawa bankowego.
2. Uprawnienie do żądania upadłości instytucji pieniądza elektronicznego przysługuje
wyłącznie KNF.
Rozdział 6
Instrument pieniądza elektronicznego
Art. 55.
Przez umowę o instrument pieniądza elektronicznego bank albo instytucja pieniądza
elektronicznego zobowiązują się do udostępnienia posiadaczowi pieniądza elektronicznego
w zamian za środki pieniężne o nominalnej wartości wydanego pieniądza
elektronicznego.
Art. 56.
Umowa o instrument pieniądza elektronicznego powinna także określać:
1) informacje dotyczące urządzeń, za pośrednictwem których możliwe jest
udostępnienie posiadaczowi instrumentu pieniądza elektronicznego,
2) zasady i warunki nabycia przez posiadacza pieniądza elektronicznego,
3) minimalną wartość wykupu pieniądza elektronicznego, z zastrzeżeniem art.
60 ust. 2,
4) warunki i termin wykupu pieniądza elektronicznego przez bank albo instytucję
pieniądza elektronicznego na żądanie posiadacza,
5) zasady dokonywania zapłaty przy użyciu instrumentu pieniądza elektronicznego.
Art. 57.
Umowa o instrument pieniądza elektronicznego nie może ograniczyć odpowiedzialności
banku lub instytucji pieniądza elektronicznego wobec posiadacza za utratę
pieniądza elektronicznego lub szkodę wynikłą wskutek nieprawidłowego wykonania
operacji zleconych przez posiadacza, jeżeli przyczyną utraty pieniądza elektronicznego
lub nieprawidłowego wykonania operacji będzie wadliwe funkcjonowanie
urządzenia, na którego używanie bank lub instytucja pieniądza elektronicznego wyraziły
zgodę.
Art. 58.
1. Instrument pieniądza elektronicznego udostępniony posiadaczowi powinien posiadać
mechanizm uniemożliwiający przechowywanie pieniądza elektronicznego
o wartości większej niż równowartość w złotych 150 euro obliczana według
średniego kursu ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu wydania.
©Kancelaria Sejmu s. 20/20
2009-02-24
2. Pieniądz elektroniczny jest wydawany posiadaczowi tylko do wysokości kwoty
uprzednio wpłaconej gotówki lub środków na jego rachunku.
Art. 59.
1. Środki pieniężne przyjęte przez bank od posiadacza nie są wkładem pieniężnym
płatnym na żądanie lub z nadejściem oznaczonego terminu w rozumieniu art. 5
ust. 1 pkt 1 Prawa bankowego, jeżeli środki te są niezwłocznie wymienione na
pieniądz elektroniczny.
2. Od środków pieniężnych, o których mowa w ust. 1, banki nie odprowadzają rezerwy
obowiązkowej, o której mowa w art. 38 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.
o Narodowym Banku Polskim (Dz.U. Nr 140, poz. 938, z 1998 r. Nr 160, poz.
1063, z 2000 r. Nr 53, poz. 648, Nr 62, poz. 718 i Nr 119, poz. 1252, z 2001 r.
Nr 8, poz. 64, Nr 110, poz. 1189 i Nr 154, poz. 1784 i 1800 oraz z 2002 r. Nr
126, poz. 1070 i Nr 141, poz. 1178).
Art. 60.
1. W okresie obowiązywania umowy o instrument pieniądza elektronicznego posiadacz
może żądać od banku albo instytucji pieniądza elektronicznego wykupienia
przechowywanego na nim pieniądza elektronicznego w wartości nominalnej,
w formie gotówkowej lub bezgotówkowej.
2. Bank lub instytucja pieniądza elektronicznego są obowiązane wykupić pieniądz
elektroniczny przechowywany na instrumencie pieniądza elektronicznego o wartości
nie mniejszej niż równowartość w złotych 5 euro obliczana według średniego
kursu ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu wykupu.
Art. 61.
Posiadacz zawiadamia niezwłocznie bank lub instytucję pieniądza elektronicznego o
utracie instrumentu pieniądza elektronicznego w trybie określonym w umowie.
. . Art. 62.
1. . Bank oraz instytucja pieniądza elektronicznego zapewniają bezpieczeństwo w
zakresie przesyłania pieniądza elektronicznego, wprowadzając rozwiązania
uniemożliwiające zniekształcenie lub pozyskiwanie przez osoby nieuprawnione
informacji o czynnościach i rozliczeniach prowadzonych z posiadaczem.
2. . Bank oraz instytucja pieniądza elektronicznego umożliwiają posiadaczowi, za
pomocą udostępnionego instrumentu pieniądza elektronicznego, identyfikację co
najmniej 5 ostatnich operacji zrealizowanych przy użyciu tego instrumentu oraz
stanu środków pozostających i przechowywanych na instrumencie pieniądza
elektronicznego. .
3. Bank oraz instytucja pieniądza elektronicznego informują posiadacza o sposobie
oznaczenia miejsc, w których można dokonać ponownego zasilenia instrumentu
pieniądza elektronicznego.
©Kancelaria Sejmu s. 21/21
2009-02-24
Art. 63.
1. Odpowiedzialność banku lub instytucji pieniądza elektronicznego wobec posiadacza,
wynikająca z umowy o instrument pieniądza elektronicznego, ograniczona
jest do wartości pieniądza elektronicznego nabytego przez posiadacza.
2. Umowa o instrument pieniądza elektronicznego może rozszerzyć odpowiedzialność
banku oraz instytucji pieniądza elektronicznego wobec posiadacza ponad
ograniczenie wynikające z ust. 1.
Art. 64.
1. Banki i instytucje pieniądza elektronicznego przekazują do NBP dane dotyczące:
1) wartości wydanego pieniądza elektronicznego,
2) rodzajów i liczby wydanych instrumentów pieniądza elektronicznego,
3) liczby i wartości operacji przeprowadzonych przy użyciu instrumentów pieniądza
elektronicznego,
4) liczby i wartości operacji zasilenia instrumentów pieniądza elektronicznego,
5) zarejestrowanych prób przeprowadzenia i przeprowadzonych operacji zmierzających
do naruszenia lub obejścia przepisów prawa.
2. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych, po zasięgnięciu opinii Prezesa
NBP, określi, w drodze rozporządzenia, sposób, zakres i terminy wykonywania
obowiązku określonego w ust. 1, kierując się potrzebą zapewnienia NBP
danych niezbędnych do dokonywania okresowych ocen rozliczeń pieniężnych.
3. Instytucje pieniądza elektronicznego przekazują do NBP dane niezbędne do oceny
ich sytuacji finansowej i ponoszonego przez nie ryzyka - w sposób, w zakresie
i w terminach ustalonych dla banków.
Rozdział 7
Przepisy szczególne
Art. 65.
Reklamę i promocję działalności polegającej na wydawaniu elektronicznych instrumentów
płatniczych oraz na rozliczaniu operacji dokonywanych z ich użyciem może
prowadzić wyłącznie podmiot uprawniony do wykonywania takiej działalności na
podstawie ustawy lub podmiot działający w imieniu i na rzecz podmiotu uprawnionego.
Art. 66.
Agent rozliczeniowy oraz instytucja pieniądza elektronicznego obowiązani są przeciwdziałać
wykorzystywaniu swojej działalności do celów mających związek z przestępstwem,
o którym mowa w art. 299 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks
karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 i Nr 128, poz. 840, z 1999 r. Nr 64, poz. 729 i Nr 83,
poz. 931, z 2000 r. Nr 48, poz. 548, Nr 93, poz. 1027 i Nr 116, poz. 1216 oraz z 2001
©Kancelaria Sejmu s. 22/22
2009-02-24
r. Nr 98, poz. 1071), lub w celu ukrycia działań przestępczych. Przepisy art. 107 i
108 Prawa bankowego stosuje się odpowiednio.
Art. 67.
1. System autoryzacji i rozliczeń może prowadzić wyłącznie agent rozliczeniowy.
2. Przepisy rozdziału 3, z wyjątkiem art. 17 ust. 3 i 4, oraz przepisy art. 20, art. 21 i
art. 27, ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o ostateczności rozrachunku w systemach
płatności i systemach rozrachunku papierów wartościowych oraz zasadach
nadzoru nad tymi systemami (Dz.U. Nr 123, poz. 1351) w zakresie nadzoru
sprawowanego przez Prezesa NBP nad systemami płatności stosuje się odpowiednio
do systemów autoryzacji i rozliczeń prowadzonych przez agentów rozliczeniowych
niebędących bankami.
3. Agent rozliczeniowy prowadzi działalność w formie spółki akcyjnej.
4. Do wniosku, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy wymienionej w ust. 2, dołącza
się program działalności agenta rozliczeniowego na okres co najmniej 3 lat,
wskazujący, że spółka będzie w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań
wobec akceptantów.
5. Kapitał zakładowy agenta rozliczeniowego nie może być niższy od równowartości
w złotych 1 000 000 euro, obliczanej według średniego kursu ogłaszanego
przez NBP, obowiązującego w dniu wydania zgody, o której mowa w art. 16
ustawy wymienionej w ust. 2.
6. Akcje agenta rozliczeniowego mogą być obejmowane wyłącznie za wkłady pieniężne.
7. Obejmowane akcje muszą być pokryte w całości przed zarejestrowaniem spółki
lub podwyższeniem kapitału zakładowego spółki.
Art. 68.
1. Wydawcy elektronicznych instrumentów płatniczych mogą wymieniać pomiędzy
sobą informacje o posiadaczach nienależycie wykonujących umowy o elektroniczny
instrument płatniczy.
2. Informacje, o których mowa w ust. 1, w przypadku posiadaczy będących osobami
fizycznymi zawierają następujące dane:
1) imię i nazwisko,
2) numer PESEL,
3) adres zamieszkania,
4) opis sposobu nienależytego wykonywania umowy.
3. Informacje, o których mowa w ust. 1, w przypadku posiadaczy niebędących osobami
fizycznymi zawierają:
1) nazwę (firmę), siedzibę i adres,
2) Numer Identyfikacji Podatkowej,
3) opis sposobu nienależytego wykonania umowy.
©Kancelaria Sejmu s. 23/23
2009-02-24
4. Informacje, o których mowa w ust. 1-3, może zbierać i udostępniać wydawcom
instytucja, o której mowa w art. 105 ust. 4 Prawa bankowego.
5. Agenci rozliczeniowi są obowiązani wymieniać pomiędzy sobą informacje o akceptantach
nienależycie wykonujących umowy lub z którymi rozwiązali z tego
powodu umowę.
6. Agenci rozliczeniowi obowiązani są udostępniać informacje, o których mowa w
ust. 5, na żądanie wydawców.
7. Informacje, o których mowa w ust. 5, zawierają:
1) w przypadku akceptantów będących osobami fizycznymi - dane, o których
mowa w ust. 2,
2) w przypadku akceptantów niebędących osobami fizycznymi - dane, o których
mowa w ust. 3
- a także opis przyczyn rozwiązania umowy lub uznania jej wykonania za nienależyte.
8. W przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa lub przestępstwa skarbowego,
wydawcy i agenci rozliczeniowi zawiadamiają prokuratora lub inny organ
powołany ścigania tych przestępstw. Do zawiadomienia dołącza się niezbędne
informacje lub dokumenty, w szczególności określone w ust. 1-3.
9. W przypadku, o którym mowa w ust. 8, wydawcy i agenci rozliczeniowi powinni
podjąć współpracę z organami powołanymi do ścigania przestępstw lub przestępstw
skarbowych.
Art. 69.
1. Jeżeli strony nie sporządziły zapisu na sąd polubowny, na żądanie posiadacza,
sprawy związane z wydawaniem i używaniem elektronicznych instrumentów
płatniczych rozpoznawane są przez sądy polubowne wskazane przez ministra
właściwego do spraw instytucji finansowych, chyba że pozwany sprzeciwi się
temu nie później niż w odpowiedzi na pozew.
2. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych, po zasięgnięciu opinii Prezesa
NBP, w drodze rozporządzenia, wskaże sądy polubowne właściwe do rozpoznawania
spraw związanych z wydawaniem i używaniem elektronicznych instrumentów
płatniczych, uwzględniając charakter spraw, które będą rozpatrywane
przez te sądy i kierując się potrzebą zapewnienia sprawnego przebiegu postępowania.
Art. 70.
1. Posiadacz albo akceptant może upoważnić odpowiednio wydawcę lub agenta
rozliczeniowego do reprezentowania jego interesów jako pokrzywdzonego w
postępowaniu karnym.
2. W przypadku określonym w ust. 1 upoważniony podmiot powinien działać z zachowaniem
najwyższej staranności.
3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się w razie upoważnienia tego samego podmiotu do
reprezentowania dwóch lub więcej pokrzywdzonych w postępowaniu karnym,
których interesy są sprzeczne.
©Kancelaria Sejmu s. 24/24
2009-02-24
Rozdział 8
Przepisy karne
Art. 71.
. . . . . . . . . . . . 1. Kto wydaje elektroniczny instrument płatniczy wbrew warunkom
określonym w ustawie, podlega grzywnie do 5 000 000 złotych lub karze pozbawienia
wolności do lat 3 albo obu tym karom łącznie.
2. Jeżeli przedmiotem czynu określonego w ust. 1 jest instrument pieniądza elektronicznego,
sprawca podlega grzywnie do 5 000 000 złotych i karze pozbawienia
wolności do lat 3.
3. Karom przewidzianym w ust. 1 albo 2, podlega odpowiednio także ten, kto wydaje
elektroniczny instrument płatniczy wbrew warunkom określonym w ustawie,
działając w imieniu lub w interesie osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki
organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej.
Art. 72.
1. Kto wbrew obowiązkom określonym w ustawie nie udziela NBP wymaganych
informacji albo udziela ich w sposób niezgodny z przepisami prawa, podlega
grzywnie do 1 000 000 złotych.
2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza się czynu określonego w ust. 1, działając
w imieniu lub w interesie osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej
nieposiadającej osobowości prawnej.
Art. 73.
Kto wbrew przepisom ustawy reklamuje lub promuje działalność polegającą na wydawaniu
elektronicznych instrumentów płatniczych oraz rozliczaniu operacji dokonywanych
z ich użyciem, podlega grzywnie do 1 000 000 złotych lub karze pozbawienia
wolności do roku.
Rozdział 9
Zmiany w przepisach obowiązujących, przepisy przejściowe i przepisy końcowe
Art. 74.
W ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz.
665, Nr 126, poz. 1070, Nr 141, poz. 1178, Nr 144, poz. 1208 i Nr 153, poz. 1271)
wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 4:
a) w pkt 4 dwukrotnie użyte wyrazy „gotówki i” zastępuje się wyrazami „gotówki
lub”,
b) w pkt 5 dodaje się lit. e) w brzmieniu:
©Kancelaria Sejmu s. 25/25
2009-02-24
„e) jest wyrażona w jednostkach pieniężnych.”;
2) w art. 5 ust. 1 pkt 6a i w ust. 3 wyrazy „ , rozliczanie i umarzanie pieniądza elektronicznego”
zastępuje się wyrazami „instrumentu pieniądza elektronicznego”;
3) w art. 105 w ust. 1 w pkt 2 dodaje się lit. m) w brzmieniu:
„m) wydawców elektronicznych instrumentów płatniczych niebędących bankami
w zakresie określonym ustawą z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych
instrumentach płatniczych (Dz.U. Nr 169, poz. 1385).”.
Art. 75.
W ustawie z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego
wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł (Dz.U.
Nr 116, poz. 1216, z 2001 r. Nr 63, poz. 641 oraz z 2002 r. Nr 25, poz. 253, Nr 32, poz. 299,
Nr 41, poz. 365, Nr 74, poz. 676, Nr 89, poz. 804, Nr 141, poz. 1178 i Nr 144, poz. 1204) w
art. 2 pkt 1 po wyrazach „oddziały banków zagranicznych” stawia się przecinek i dodaje
wyrazy „instytucje pieniądza elektronicznego, oddziały zagranicznych instytucji
pieniądza elektronicznego oraz agenci rozliczeniowi, prowadzący działalność na
podstawie ustawy z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych
(Dz.U. Nr 169, poz. 1385)”.
Art. 76.
Podmioty niebędące bankami, prowadzące działalność polegającą na wydawaniu
kart płatniczych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, obowiązane są do
dokonania zgłoszenia do NBP, o którym mowa w art. 15 ust. 1, w terminie 3 miesięcy
od dnia wejścia w życie ustawy.
Art. 77.
Agenci rozliczeniowi niebędący bankami i nieprowadzący systemu w rozumieniu
ustawy, o której mowa w art. 67 ust. 2, w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie
niniejszej ustawy przekażą NBP dokumenty, o których mowa w art. 17 ust. 2
ustawy, o której mowa w art. 67 ust. 2.
Art. 78.
Do elektronicznych instrumentów płatniczych wydanych przed dniem wejścia w
życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, nie dłużej jednak niż
przez 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie.
Art. 79.
1. Ustawa wchodzi w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia.
2. Przepisy ustawy dotyczące instytucji pieniądza elektronicznego stosuje się od
dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej.
|
PKO Bank Polski odświeża swoje oblicze. Będzie nowe logo oraz wystrój 1,2 tys. oddziałów i 1,9 tys. agencji. Wprowadzanie zmian wizerunku zakończy się w pierwszych miesiącach 2012 roku - zapowiedział prezes banku Zbigniew Jagiełło.
Projekt strategiczny NANOVO dotyczy m.in. modernizacji logo banku, nastąpi też zmiana kolorystyki firmowej. Słynna skarbonka zmieni kolor - z niebieskiego na granatowo-czarny, a pomarańczowa kropka zostanie zamieniona na czerwoną. Bank nadal stawia też na kampanię reklamową z udziałem Szymona Majewskiego.
Dzięki zmianie wizerunku bank chce utrzymać ponad 20-proc. udział w rynku. Zysk netto PKO BP w 2010 roku wyniósł 3,22 mld zł i był o 39,5 proc. wyższy niż w 2009 roku. Prezes PKO BP podczas środowej konferencji prasowej podtrzymał prognozę, że w tym roku zysk netto może wzrosnąć dwucyfrowo.
Podkreślił, że zmiana wizerunku banku nie nastąpi z dnia na dzień. - Proces zmiany wizerunku jest rozłożony w czasie. Jednym z problemów jest to, że w poprzednich latach nie modernizowano oddziałów. Mimo to proces dotyczący zmiany wizerunku chcemy zakończyć nie później niż w pierwszym kwartale 2012 roku - powiedział prezes Jagiełło.
Wyniki badań przeprowadzonych przez PKO BP wskazały, że obecny wizerunek banku nie koresponduje z jego pozycją na rynku ani bardzo dobrymi rezultatami finansowymi. Bank podjął więc działania związane z kształtowaniem wyrazistego, spójnego i pozytywnego wizerunku, wpływającego na zwiększanie zadowolenia klientów i pozyskiwanie nowych.
- Patrząc na wyniki banku za 2010 rok inwestorzy mogą się czuć usatysfakcjonowani. Jednocześnie pracujemy nad zadowoleniem klientów konsekwentnie wdrażając założenia strategii Lider na lata 2010-2012 (jednym z projektów wchodzących w jej skład jest NANOVO - PAP). Zakłada ona nie tylko wprowadzenie nowości w ofercie produktowej, ale również zmianę modelu obsługi i wprowadzenie nowego standardu oddziałów. Elementem tego jest m.in. odświeżenie i unowocześnienie logotypu banku - informuje Jagiełło.
Projekt strategiczny NANOVO zakłada też nową koncepcję funkcjonalną sieci oddziałów i agencji, jako efektywnej sprzedażowo i odpowiadającej na potrzeby klientów. - Pierwszy nowy oddział w standardzie NANOVO powinien rozpocząć obsługę klientów przed wakacjami - mówi dyrektor marketingu PKO BP Tomasz Marszałł.
Zdaniem prezesa, kampania wizerunkowo-reklamowa banku przynosi już pierwsze efekty. - Dziennie otwieranych jest o około 25 proc. więcej rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, niż w analogicznym okresie przed rozpoczęciem kampanii. 75 proc. z nich zakładają osoby poniżej 40. roku życia, które stanowią grupę docelową banku - mówi Jagiełło.
źródło: PAP
|
Narodowy Bank Polski planuje 28 kwietnia wyemitować monety okolicznościowe, upamiętniające beatyfikację Jana Pawła II, która odbędzie się 1 maja 2011 r. - poinformowało w środę biuro prasowe NBP.
NBP ma wprowadzić do obiegu trzy złote monety o nominałach: 1000 zł, 100 zł i 25 zł. Bank planuje wybić odpowiednio: 500 sztuk, 8 tys. sztuk i 10 tys. sztuk.
Bank centralny ma wyemitować ponadto srebrną dwudziestozłotówkę (80 tys. sztuk) i dwuzłotówki ze stopu Nordic Gold (1 mln sztuk).
Biuro prasowe NBP wyjaśniło PAP, że nie są jeszcze znane szczegóły dotyczące m.in. ceny wyjściowej emitowanych monet, które mają być sprzedawane na aukcjach internetowych w należącym do NBP systemie "Kolekcjoner".
Monety dwuzłotowe będzie można zamienić po cenie nominalnej w kasach oddziałów okręgowych NBP po wprowadzeniu emisji do obiegu.
Wszystkie monety i banknoty emitowane przez NBP, w tym okolicznościowe, są prawnym środkiem płatniczym w Polsce
|
Trzej związkowcy KGHM, którzy są członkami rady nadzorczej firmy, zarobili łącznie w ubiegłym roku ponad 700 tys. zł. W przyszłym tygodniu mają negocjować z zarządem spółki podwyżki wynagrodzeń - ujawnia "Gazeta Wyborcza".
Wysokość dochodów działaczy została podana tylko dlatego, że wynika to z obowiązku przekazywania takich informacji przez członków rady nadzorczej, w której ci panowie zasiadają.
W całym kombinacie pracownicy nie mogą narzekać, bo w ub.r. średnia płaca osiągnęła tam rekordowe 8,7 tys. brutto. Co dziwne, składa się na to w sumie aż 18 pensji.
źródło: PAP
|
Nowa ogólnoeuropejska usługa wspierająca programy mobilnych płatności
Organizacja Visa Europe poinformowała o udostępnieniu nowej, ogólnoeuropejskiej usługi wspierającej programy mobilnych płatności zbliżeniowych banków członkowskich Visa. Nowa usługa umożliwia niezwykle bezpieczne zarządzanie aplikacjami dla „mobilnych kart” umieszczonych wewnątrz telefonu komórkowego. Przy świadczeniu usługi wykorzystuje się istniejące połączenia banków-wydawców kart Visa z systemami autoryzacji i przetwarzania danych transakcji Visa. Celem inicjatywy jest zmniejszenie kosztów związanych z wprowadzaniem nowych usług mobilnych płatności zbliżeniowych i stworzenie dającej się rozbudowywać platformy umożliwiającej komercyjne wdrożenia.
„Wykorzystanie możliwości, jakie telefony komórkowe stwarzają w dziedzinie płatności to coś więcej niż tylko przekształcenie komórki tak, żeby zachowywała się jak plastikowa karta płatnicza. Przy wdrożeniach na skalę komercyjną, liczne elementy niezwykle skomplikowanej układanki muszą znaleźć się dokładnie na swoim miejscu. W miarę rosnącej dostępności komórek obsługujących technologię NFC (łączność bliskiego zasięgu) oraz akcesoriów zbliżeniowych do dotychczas używanych aparatów, a także wraz z rozwojem sieci akceptacji płatności zbliżeniowych, organizacja Visa dąży do zapewnia możliwości rozbudowy oraz maksymalnego bezpieczeństwa technologii wykorzystywanych przy wprowadzaniu płatności mobilnych na rynek” – powiedziała Sandra Alzetta, szefowa działu innowacji Visa Europe.
Celem systemów Visa Mobile Gateway oraz Key Management Service jest zaoferowanie wydawcom kart Visa bezpiecznego połączenia ich systemów wydawniczych już współpracujących z systemami autoryzacyjnymi Visa (Visa Authorisation Systems) – a aplikacją płatniczą Visa Mobile (Visa Mobile Payment Application) umieszczoną w mikroprocesorze wewnątrz aparatu komórkowego. System Visa Mobile Gateway jest zintegrowany z systemami autoryzacyjnymi Visa, corocznie przetwarzającymi w Europie dane dotyczące ponad 9 miliardów transakcji. Wydawcy kart Visa mogą wykorzystać system w celu zabezpieczonej interakcji z aplikacją płatności mobilnych Visa umieszczoną w tzw. elemencie bezpiecznym lub w mikroprocesorze znajdującym się wewnątrz aparatu komórkowego. Może to być mikroprocesor zintegrowany z urządzeniem, wymienna karta pamięci lub karta SIM. Nowo wprowadzona usługa umożliwia podstawowe zarządzanie aplikacjami i rachunkiem, m.in. zmianę kodu dostępu lub kodu „PIN”, okresowe aktualizacje aplikacji Visa (dla takich operacji jak np. wyzerowanie licznika transakcji offline czy zapytanie o saldo rachunku). System umożliwia również doładowanie przedpłaconych aplikacji mobilnych.
Sandra Alzetta powiedziała również: „Dzięki szeroko zakrojonym badaniom i serii prób rynkowych wiemy, że chociaż konsumenci są w pełni świadomi korzyści, jakie dają płatności komórką, bardzo ważne jest dla nich bezpieczeństwo. Nowa usługa ma na celu dostarczenie wydawcom kart Visa odpowiednich narzędzi, umożliwiających przekonanie konsumentów, że komórkowe płatności zbliżeniowe są bezpieczne – nie tylko na poziomie programu pilotażowego, lecz równie przy wprowadzaniu ich na skalę komercyjną”.
Organizacja Visa Europe oferować będzie usługę do wykorzystania w nowych zastosowaniach komórkowych płatności zbliżeniowych podejmowanych w krajach, w których banki członkowskie Visa realizowały bądź rozpoczęły realizację programów kart zbliżeniowych. Do tej pory, programy kart zbliżeniowych Visa wprowadzono w następujących krajach: Francja, Niemcy, Polska, Portugalia, Szwajcaria, Turcja, Wielka Brytania i Włochy. Przedsięwzięcia obejmujące płatności zbliżeniowe z użyciem telefonów komórkowych zostały uruchomione w Finlandii, Francji, Hiszpanii, Polsce, Portugalii, Szwajcarii, Turcji, Wielkiej Brytanii i we Włoszech
grudzień 2010 r.
źródło: www.visa.pl
|
Polacy ufają marce MasterCard
01.06.2006
Marka MasterCard® została laureatem Srebrnego Godła European Trusted Brands, nagrody przyznawanej przez polskich czytelników miesięcznika Reader's Digest markom godnym najwyższego zaufania.
Marka MasterCard® została wyróżniona w kategorii karty płatnicze. Nagroda Srebrnego Godła European Trusted Brands to dowód najwyższego uznania polskich konsumentów m.in. dla takich cech marki jak jakość (4.38 pkt) i stosunek wartości do ceny (4.5 pkt) w pięciostopniowej skali oceny.
„Dla MasterCard, jako instytucji finansowej, satysfakcja i zaufanie klientów są najważniejszymi wyznacznikami wartości marki. Srebrne Godło European Trusted Brands to dla nas nagroda szczególnie ważna, bo przyznawana według kryteriów jakościowych. Jednocześnie zaufanie, jakim darzą nas użytkownicy kart płatniczych z logo MasterCard®, to dla nas najsilniejsza mobilizacja do pracy, aby w niedalekiej przyszłości, w portfelach Polaków pieniądz w plastiku, jako wygodniejsze i bezpieczniejsze narzędzie finansowe, zdominował gotówkę” – komentuje wyróżnienie Hanna Staśkiewicz-Dziełak, Dyrektor Marketingu Przedstawicielstwa MasterCard Europe w Polsce.
Badanie The Most Trusted Brands jest największym europejskim badaniem konsumenckim, przeprowadzanym na zlecenie Reader’s Digest. Ma ono na celu określenie stopnia zaufania Europejczyków do konkretnych marek, instytucji i produktów. W tym roku sondaż przeprowadzono po raz szósty w 14 krajach Europy, obejmując nim ponad 25 tysięcy respondentów.
|
|
Rada Europejskiego Banku Centralnego (EBC) podwyższyła podstawowe stopy procentowe o 25 pkt bazowych - poinformował bank w czwartkowym komunikacie.
Benchmarkowa stopa procentowa kredytu refinansowego wynosi po tej podwyżce 1,25 proc.
Przez poprzednie 22 miesiące pozostawała bez zmian na poziomie 1,0 proc.
Analitycy spodziewali się, że EBC podwyższy w czwartek stopy procentowe o 25 pkt bazowych.
Źródło: PAP
|
 |
|
|
|
| | | | |
| ![]() |